Pani Ewa z Kalisza stara się o pracę asystentki w biurze zarządu spółki. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej pracodawca zapytał, czy jest zamężna oraz czy jest w ciąży albo czy i kiedy planuje powiększenie rodziny. Czy miał do tego prawo? – pyta pani Ewa.
Osoba, która ubiega się o zatrudnienie, ma obowiązek podać pracodawcy tylko dane wymienione w kodeksie pracy: imię, nazwisko, adres, dotychczasowe zatrudnienie. Sytuacja rodzinna czy kwestia planowania rodziny są jej sprawą osobistą i pracodawcy nie wolno o to pytać. Jeśli jednak domaga się udzielenia tych informacji, zainteresowana może wcale nie odpowiedzieć lub odpowiedzieć wymijająco. Za podanie nieprawdy nie grozi jej żadna kara.
Co trzeba podać
Dane osobowe podlegają ochronie. W wypadku osób podejmujących pracę są to dane personalne: imię i nazwisko, imiona rodziców, data urodzenia, miejsce zamieszkania (adres do korespondencji) oraz dotyczące sfery zawodowej: wykształcenie, dotychczasowy przebieg zatrudnienia.
Kobieta, która podejmuje pracę, nie ma obowiązku informować firmy, że jest w ciąży
Pracodawca ma prawo zażądać udokumentowania tych informacji i przedstawienia np. świadectwa pracy, dyplomu ukończenia studiów. A jeśli jest to wymagane na danym stanowisku – przedłożenia zaświadczenia o niekaralności.