Wiele już napisano o kryteriach oceny ofert i ich wpływie na rynek zamówień publicznych. Szczególne miejsce w dyskusji zajmuje temat oporu zamawiających przed stosowaniem innych niż cena kryteriów wyboru najlepszego wykonawcy. A przecież ustawa Prawo zamówień publicznych (dalej; ustawa pzp) pozwala, a czasem wręcz nakazuje stosowanie pozacenowych kryteriów oceny ofert. Ale od początku.
Instytucja kryteriów oceny ofert ma priorytetowe znaczenie w każdym postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego, ponieważ wskazuje na elementy, które będzie brał pod uwagę zamawiający przy wyborze oferty najkorzystniejszej. Innymi słowy wyznaczają one zakres oferty, którym konkurują wykonawcy biorący udział w postępowaniu.
Kryteria muszą znaleźć się już w ogłoszeniu o zamówieniu, i to niezależnie od tego, w jakim trybie prowadzone jest postępowanie (o ile oczywiście nie jest to tryb bez ogłoszenia). Informacja o sposobie punktowania oferty jest na tyle istotna, że powinien ją posiadać każdy wykonawca już na początkowym etapie postępowania, nawet jeżeli składa dopiero formalny wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu, a nie merytoryczną ofertę. Ponadto kryteria oceny ofert to obligatoryjny element specyfikacji istotnych warunków zamówienia.
Bez ceny się nie obejdzie
Ustawa pzp jako obligatoryjny element oceny ofert wskazuje cenę. Co do zasady cena może być jedynym kryterium oceny ofert, co znajduje wyraz w większości przeprowadzanych w Polsce postępowań o udzielenie zamówienia. Wyjątkiem są przetargi na zakup pojazdów samochodowych kategorii M i N, o których mowa w załączniku nr 1 do rozporządzenia ministra infrastruktury z 24 października 2005 r. w sprawie homologacji typu pojazdów samochodowych i przyczep (DzU z 2005 r., nr 238, poz. 2010 ze zm.), niebędących pojazdami specjalnym.
Ile energii, ile emisji
Przy zakupie tych rodzajów pojazdów (np. autobusy, samochody ciężarowe, vany, ciągniki) zamawiający ma obowiązek wprowadzić następujące kryteria oceny ofert: