- Na miejsce pracownicy przebywającej na urlopie wychowawczym do 31 marca 2013 r. zatrudniliśmy kobietę na zastępstwo. Zaszła w ciążę i dziecko urodzi w połowie października. Od początku kwietnia ta osoba jest na zwolnieniu lekarskim. Czy możemy rozstać się z nią na podstawie art. 53 kodeksu pracy, jeśli jej niezdolność do pracy będzie się przedłużać (spodziewamy się kolejnego miesięcznego zwolnienia lekarskiego). A jeśli nie, to czy po urodzeniu dziecka musimy udzielić jej urlopu macierzyńskiego, a później wychowawczego? –
pyta czytelniczka.
Ruch pracodawcy związany z pożegnaniem zastępującej pracownicy jest niedopuszczalny. Jeżeli zatrudniona na umowę na zastępstwo zaszła w ciążę i korzysta z długotrwałego zwolnienia lekarskiego, nie można z nią rozwiązać stosunku pracy w trybie art. 53 k.p. (z przyczyn niezawinionych przez nią).
Angaż taki skończy się jednak z dniem powrotu do firmy zastępowanego, nawet gdy zastępująca będzie wówczas przebywać na zwolnieniu lekarskim, urlopie macierzyńskim czy wychowawczym. Ten specyficzny rodzaj umowy na czas określony rozwiąże się bowiem z mocy prawa z upływem nieobecności zastępowanego.
Trzeba jednak pamiętać, że zaangażowana na zastępstwo nieobecnego pracownika, jeśli zajdzie w ciążę, też jest chroniona przed zwolnieniem. To oznacza, że zgodnie z art. 177 § 1 k.p. szef nie może jej wypowiedzieć ani rozwiązać umowy w okresie ciąży, a także urlopu macierzyńskiego, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozstanie z jej winy w trybie art. 52 k.p. (dyscyplinarka) i reprezentująca ją zakładowa organizacja związkowa zgodziła się na to.