Pracodawca może w niektórych przypadkach jednostronnie skrócić okres wypowiedzenia umowy o pracę. Chodzi o sytuacje, gdy wypowiedzenie następuje z powodu likwidacji pracodawcy, ogłoszenia jego upadłości lub z innych przyczyn, które nie dotyczą pracownika (art. 361 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B5E347C50E4D2860978BAD3D891C7A48?n=1&id=76037&wid=337521]kodeksu pracy[/link]).
Wtedy pracodawca może skrócić okres wypowiedzenia z trzech miesięcy najwyżej do jednego miesiąca. Nie można więc w ten sposób dokonać skrócenia innych okresów wypowiedzenia, czyli miesięcznych lub dwutygodniowych.
[srodtytul]Tylko jeden miesiąc[/srodtytul]
Oświadczenie woli pracodawcy o skróceniu okresu wypowiedzenia w tym trybie może być złożone tylko łącznie z wypowiedzeniem umowy o pracę, a nie w okresie późniejszym, co podkreślał również [b]Sąd Najwyższy w wyroku z 19 grudnia 1990 r. (sygn. I PR 391/90). [/b]
Pracodawca nie może zatem już w toku wypowiedzenia, np. po pogorszeniu się jego sytuacji finansowej lub zmian organizacyjnych, skrócić pracownikowi okresu wypowiedzenia z trzech miesięcy do jednego miesiąca.