Katalog kar stosowanych wobec pracowników jest ograniczony i przełożony nie może wymyślać dodatkowych sankcji. Zastosowanie innych kar niż te wymienione w art. 108 kodeksu pracy jest wykroczeniem przeciwko prawom pracownika.
[srodtytul]Po ambicji lub po kieszeni[/srodtytul]
Zgodnie z k.p. za nieprzestrzeganie organizacji i porządku w firmie, naruszanie przepisów BHP i przeciwpożarowych lub przyjętego w zakładzie sposobu potwierdzania obecności i usprawiedliwiania nieobecności pracodawca może stosować karę upomnienia lub nagany. W razie nieprzestrzegania przepisów przeciwpożarowych i BHP, opuszczenia pracy bez usprawiedliwienia lub stawienia się w firmie w stanie nietrzeźwości albo spożywania alkoholu w pracy przełożony ma do dyspozycji jeszcze karę pieniężną.
Kara za jedno przekroczenie lub za każdy dzień nieusprawiedliwionej nieobecności nie może być wyższa od jednodniowego wynagrodzenia ukaranego. Jednakże łączna jej wysokość nie może przekroczyć dziesiątej części wynagrodzenia przypadającego do wypłaty po dokonaniu potrąceń.
Perspektywa nałożenia kary nie może wisieć nad pracownikiem dowolnie długo i być wykorzystywana jako forma nacisku. Po pierwsze – stosowanie kary nie jest obligatoryjne, to szef decyduje, czy podejmie działania dyscyplinujące. Po drugie – jeśli przełożony dowie się o zachowaniu zasługującym na karę, to decyzja o jej nałożeniu musi być podjęta przed upływem dwóch tygodni od powzięcia wiadomości o naruszeniu obowiązku pracowniczego i przed upływem trzech miesięcy od naruszenia.