Argument chyba nie do końca trafny, bo przecież właściciele spółki dominującej też często wchodzą w skład jej zarządu, rady nadzorczej czy ją likwidują. Mamy jednak kolejną zmianę i trzeba o niej po prostu pamiętać. Zwłaszcza że konsekwencje zlekceważenia obowiązku uzyskania wymaganej prawem zgody są poważne. Jeżeli bowiem do dokonania czynności prawnej przez spółkę ustawa wymaga uchwały wspólników albo walnego zgromadzenia bądź rady nadzorczej, czynność prawna dokonana bez wymaganej uchwały jest nieważna (art. 17 k.s.h.).
Łatwiej ma też być pozyskać akcjonariuszowi środki na objęcie akcji. Dopuszczalne stanie się tu rozegranie pewnej partii przez samą spółkę. Otóż obecnie jest tak, że spółce co do zasady nie wolno udzielać pożyczek, zabezpieczeń, zaliczkowych wypłat, jak również w jakiejkolwiek innej formie bezpośrednio lub pośrednio finansować nabycie lub objęcie emitowanych przez nią akcji (art. 345 k.s.h.). Po wejściu nowelizacji w życie reguły te ulegną diametralnej zmianie. Spółce wolno będzie sfinansować nabycie lub objęcie emitowanych przez nią akcji. W szczególności chodzi tu o udzielenie pożyczki, dokonanie zaliczkowej wypłaty czy ustanowienie zabezpieczenia. Ale uwaga: nie oznacza to, że spółka będzie mogła szastać pieniędzmi. Finansowanie ma bowiem następować na warunkach rynkowych. Przykładowo, chodzi o odsetki otrzymywane przez spółkę oraz zabezpieczenia ustanowione na rzecz spółki z tytułu udzielonych pożyczek lub wypłaconych zaliczek. Zarząd będzie też miał obowiązek zbadania wypłacalności potencjalnego akcjonariusza. To dosyć ważne, bo jeśli ten pożyczki nie spłaci i np. zbankrutuje, niewykluczone, że członkowie zarządu będą musieli sięgnąć po pieniądze do własnej kieszeni.
Łatwiejsze będzie też nabywanie przez spółkę własnych akcji. Obecnie jest to co do zasady niedozwolone, przy czym kodeks zawiera dość długą listę wyjątków od tej reguły.
Po 4 października 2008 r. dojdzie do niej kolejny istotny punkt. Otóż nabycie takie stanie się możliwe na podstawie i w granicach upoważnienia udzielonego przez walne zgromadzenie. Oznacza to, że decyzję o tym, czy kupować akcje, czy nie ustawodawca pozostawia samym właścicielom spółki. Upoważnienie powinno określać warunki nabycia, w tym maksymalną liczbę akcji do nabycia, okres upoważnienia (który nie może przekraczać pięciu lat) oraz maksymalną i minimalną wysokość zapłaty za nabywane akcje, jeżeli nabycie następuje odpłatnie. Warto jednak pamiętać, że spółka nie będzie mogła mieć więcej niż 20 proc. własnych akcji.
Sporo zmieni się też w procedurze obniżania kapitału spółki akcyjnej. Obecnie jest tak, że o uchwalonym obniżeniu kapitału zakładowego zarząd niezwłocznie ogłasza, wzywając wierzycieli spółki do wniesienia sprzeciwów w terminie trzech miesięcy, licząc od dnia ogłoszenia, jeżeli nie zgadzają się na obniżenie. Wierzyciele, którzy w tym terminie zgłosili sprzeciw, powinni być przez spółkę zaspokojeni lub zabezpieczeni. Wierzycieli, którzy sprzeciwu nie zgłosili, uważa się za zgadzających się na obniżenie kapitału zakładowego (art. 456 k.s.h.).