Przez umowę pożyczki – zgodnie z definicją zawartą w kodeksie cywilnym – dający zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy.
Niekiedy zdarza się, że pomiędzy pożyczkodawcą a pożyczkobiorcą nie dochodzi do faktycznego transferu pieniędzy, lecz zamiast tego pożyczkodawca zobowiązuje się do regulowania określonych zobowiązań pieniężnych pożyczkobiorcy, w jego imieniu i na jego rzecz, ale z własnych zasobów finansowych. Taką umowę również należy zakwalifikować jako pożyczkę, oczywiście jeśli przewiduje zwrot wyłożonych za pożyczkobiorcę środków.
Przedmiotem pożyczki nie muszą być pieniądze. Mogą nim być również rzeczy oznaczone tylko co do gatunku. W takim wypadku pożyczkobiorca zobowiązany jest zwrócić pożyczkodawcy tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. W stosunkach między przedsiębiorcami można zatem mówić o pożyczkach towarów, np. określonej ilości napojów, płodów rolnych oraz innych towarów nieoznaczonych co do tożsamości.
Pożyczka co do zasady podlega PCC. Gdy pożyczkodawcą jest udziałowiec pożyczkobiorcy, udzielenie pożyczki traktowane jest jako zmiana umowy spółki i opodatkowane 0,5-proc. stawką PCC. W odwrotnej sytuacji, czyli gdy pożyczkobiorca jest udziałowcem pożyczkodawcy, mamy do czynienia z regularną pożyczką, opodatkowaną 2-proc. stawką PCC.
PCC nie podlegają jednak czynności cywilnoprawne, jeśli przynajmniej jedna ze stron jest opodatkowana podatkiem od towarów i usług lub jest zwolniona z tego podatku. Preferencja ta nie dotyczy jednak umowy spółki oraz zmiany umowy spółki. [b]Ponieważ pożyczka udzielana spółce kapitałowej przez wspólnika na gruncie PCC zrównana jest ze zmianą umowy spółki, omawiane wyłączenie z opodatkowania nie może znaleźć zastosowania. Oznacza to, że taka pożyczka podlegać będzie PCC według stawki 0,5 proc.