Wszyscy oni mogą tam pracować do czasu podjęcia pracy na otwartym rynku lub w zakładzie pracy chronionej. Zakłady aktywności zawodowej są zbliżone w swoim działaniu do placówek rehabilitacyjnych, a nie do zakładów pracy. Zatrudniają one niepełnosprawnych w celu ich rehabilitacji oraz kadrę, która prowadzi tę rehabilitację.
Nowością jest, że co najmniej 70 proc. wszystkich zatrudnionych w zaz musi być osobami z orzeczeniem o znacznym i umiarkowanym stopniu niepełnosprawności (w zależności od profilu działalności zakładu). Licząc ten wskaźnik, od 30 lipca bierzemy pod uwagę zarówno niepełnosprawnych ze znacznym, jak i umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Teraz uwzględniamy jedynie osoby ze znacznym stopniem.
Można też zatrudniać tych z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności, jeśli stwierdzono u nich autyzm, upośledzenie umysłowe lub chorobę psychiczną. Tych ostatnich jednak w poszczególnym zaz nie może być więcej niż 35 proc. zatrudnionych.
Zakłady przeznaczone są szczególnie dla tych, którzy są zarejestrowani w powiatowym urzędzie pracy oraz dla uczestników warsztatów terapii zajęciowej, którzy są w stanie podjąć pracę.
Gmina, powiat oraz fundacja, stowarzyszenie lub inna organizacja społeczna, której statutowym zadaniem jest rehabilitacja zawodowa i społeczna osób niepełnosprawnych, może utworzyć zakład aktywności zawodowej. Podmiot tworzący zaz składa w urzędzie marszałkowskim wniosek o dofinansowanie kosztów utworzenia i działania zakładu wraz z załącznikami określającymi m.in. jego status wraz z opisem planowanej działalności i poziomu zatrudnienia. O potrzebie utworzenia zaz na danym terenie wypowiada się starosta. Jego pozytywna opinia jest jednym z warunków uzyskania statusu zakładu aktywności zawodowej.