Zakład pracy to przede wszystkim pracodawca i jego pracownicy oraz ewentualnie pracobiorcy zatrudnieni na podstawie elastycznych form zatrudnienia, nieregulowanych prawem pracy. W praktyce jednak często na terenie firmy pracują również osoby, które nie są w niej zatrudnione. Pracodawca może bowiem korzystać z pracy osób zatrudnionych przez innych pracodawców w celu realizacji zadań pobocznych, które nie są związane z głównym celem działalności. Osobami „dochodzącymi" może być np. personel sprzątający, obsługa bhp czy serwisanci urządzeń użytkowanych przez pracodawcę.
Czytaj także: Gwałt na poligonie to wypadek na służbie - wyrok Sądu Okręgowego
Konieczne działania
Fakt, że dana osoba nie jest formalnie pracownikiem pracodawcy, na rzecz którego wykonuje pracę, nie oznacza, że nie może ona ulec wypadkowi przy pracy. Zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, związane z pracą, którego skutkiem jest uraz lub śmierć, może być udziałem każdego świadczącego pracę, niezależnie od tego, kto go zatrudnia. Pracodawca administrujący zakładem pracy, na którego terenie doszło do wypadku, nie może uznać, że nic się nie stało, bo poszkodowany nie jest jego pracownikiem.
Zgłoszenie wypadku – niezależnie od tego, czy pochodzi bezpośrednio od pracownika zatrudnionego, czy od osoby, którego pracodawcą jest inny podmiot – nakłada na pracodawcę, na terenie którego doszło do zdarzenia, obowiązek podjęcia niezwłocznych działań. W pierwszej kolejności konieczne jest udzielenie poszkodowanemu pierwszej pomocy oraz zabezpieczenie miejsca zdarzenia. Wszelkie manipulacje w tym zakresie mogą bowiem utrudnić lub uniemożliwić działania zmierzające do ustalenia okoliczności i przyczyn zdarzenia. Pracodawca, na którego terenie doszło do wypadku, ma ponadto obowiązek niezwłocznie zawiadomić o tym formalnego pracodawcę poszkodowanego.
Skład zespołu
Co do zasady ustaleń w zakresie okoliczności i przyczyn wypadku, który miał miejsce na terenie innego zakładu pracy, dokonuje zespół powypadkowy powołany przez pracodawcę poszkodowanego, w obecności przedstawiciela pracodawcy, na którego terenie miał miejsce wypadek. W związku z tym niezbędna jest właściwa współpraca pracodawców oraz osób, które biorą bezpośrednio udział w ustalaniu okoliczności zdarzenia.
Aby powołany przez pracodawcę pracownika zespół mógł prowadzić postępowanie powypadkowe, musi mieć dostęp do miejsca wypadku. Ponadto pracodawca, na terenie którego doszło do zdarzenia, musi mu udostępnić niezbędnych materiałów, jak również udzielać informacji oraz pomocy w niezbędnym zakresie.
Zasada, zgodnie z którą postępowanie powypadkowe prowadzi zespół powołany przez pracodawcę poszkodowanego, nie ma bezwzględnego charakteru. Na wniosek pracodawcy poszkodowanego pracownika pracodawca, na którego terenie miał miejsce wypadek, może ustalić jego okoliczności i przyczyny, a następnie przekazać dokumentację powypadkową pracodawcy poszkodowanego. Taki wniosek nie wiąże pracodawcy, na terenie którego doszło do zdarzenia. Jednak przekazanie obowiązków związanych z ustalaniem okoliczności wypadku zespołowi pracodawcy, na terenie którego doszło do wypadku, jest zasadne. Znacznie lepiej zna on specyfikę zakładu pracy niż osoby z zewnątrz. Tym samym pracodawca, na którego terenie doszło do zdarzenia, nie powinien utrudniać przejęcia obowiązku ustalania okoliczności i przyczyn wypadku przez swój zespół, jeśli nie stoją temu na przeszkodzie względy organizacyjne.
Autor jest prawnikiem, ekspertem prawa pracy