Obowiązek składania rocznej informacji o działalności do Krajowego Rejestru Sądowego mają m.in. zarejestrowani w nim przedsiębiorcy i organizacje. Notorycznie jednak go nie wypełniają.
O skali zjawiska świadczy fakt, że przez ostatnie półtora roku warszawski sąd skierował 9600 zawiadomień o popełnieniu przestępstwa właśnie poprzez niezłożenie sprawozdania rocznego. Do szczecińskich prokuratur wpłynęło w 2011 i 2012 r. ok. 130 takich zawiadomień.
W innych miastach są one składane rzadziej (np. we Wrocławiu w lipcu i sierpniu złożono po kilka, w Lublinie i Gdańsku – ani jednego), jednak nie znaczy to, że problem tam nie istnieje, tylko sądy radzą sobie z nim inaczej.
– Sami prowadzimy postępowanie przymuszające, wzywamy podmioty do składania sprawozdań, a jeśli to nie skutkuje, nakładamy grzywnę – mówi „Rz" Anna Komarewska, referendarz sądowy z sądu rejonowego w Białymstoku. – Nie jest tak, że nałożenie przez nas grzywny od razu przynosi skutek. Są podmioty, które uporczywie nie składają sprawozdań.
Z problemu zdaje sobie sprawę wiceminister sprawiedliwości Grzegorz Wałejko. Jeszcze w poprzedniej kadencji, gdy szefem resortu był Krzysztof Kwiatkowski, przygotował on koncepcję zmiany ustawy, która przewidywała zaostrzenie sankcji za niewywiązywanie się z obowiązku składania sprawozdania z rocznej działalności.