Trzy lata wystarczyły Stowarzyszeniu Księgowych w Polsce (SKwP), aby pokonać trudną drogę od uchwały o certyfikacji zawodu do uhonorowania pierwszych dyplomowanych księgowych. Tytuły takie odebrały osoby, które zdały egzamin, i biegli rewidenci, którzy złożyli odpowiedni wniosek.
Kursy na czterech poziomach certyfikacji ruszyły we wrześniu 2009 r., a w lipcu 2010 r. odbył się egzamin na dyplomowanego księgowego. Zdało 46 proc. kandydatów.
Certyfikat to potwierdzenie, że osoba mająca ten tytuł jest godna zaufania, zatrudnienia, etycznie i rzetelnie wykonująca zawód - stwierdził prof. Zbigniew Messner, prezes Zarządu Głwnego SKwP. Podkreślił, że Stowarzyszenie chce szkolić według programów konsultowanych z Radą Pracodawców, uwzględniających potrzeby rynkowe i gwarantujących wysokie kwalifikacje, zapewniające bezpieczeństwo obrotu gospodarczego.
- Rada się zastanowi, jak przekonać przedsiębiorców i propagować ideę certyfikacji - stwierdził Wojciech Ratyński, jej wiceprzewodniczący. Podkreślił, że trzeba poprawić komunikację księgowych z zarządami firm. Menedżerowie powinni częściej korzystać z wiedzy księgowych w dążeniu do redukcji kosztów, optymalizacji podatkowej itp.
- Mam certyfikat Ministerstwa Finansów na usługowe prowadzenie ksiąg rachunkowych, ale brakowało mi tytułu potwierdzającego umiejętności, a nie można go otrzymać bez egzaminu - powiedziała Marzena Witan, jedna z pierwszych osób, które otrzymały tytuł dyplomowanego księgowego.