W związku z koniecznością dostosowania obowiązujących w Polsce przepisów do zmienionych norm UE w 2009 r. zmieniono ustawę o biegłych rewidentach. Do ważniejszych modyfikacji zaliczyć można m.in. stworzenie systemu nadzoru nad biegłymi i firmami uprawnionymi do badania sprawozdań finansowych, zmiany w systemie zapewnienia jakości rewizji finansowej oraz wprowadzenie obowiązku utworzenia komitetów audytu w jednostkach zainteresowania publicznego (wszystkie firmy notowane na GPW oraz banki i instytucje finansowe).
Nowe przepisy mają za zadanie m.in. poprawić jakość sprawozdań finansowych oraz zapewnić niezależność biegłych. Od tego roku wprowadzono bowiem przepis umożliwiający pociągnięcie do odpowiedzialności członków rad nadzorczych spó-łek za szkody powstałe w wyniku nienależytego wykonywania przez nich nadzoru nad sprawozdawczością. Spółki muszą też powołać komitety ds. audytu.
Czy nowe przepisy doprowadzą do zmian na rynku? – Zdecydowanie tak. Główne zmiany, jakie odczują mniejsze firmy, to przede wszystkim zwiększenie kosztów działania. Szczególnie dotkliwe będzie to dla tych podmiotów, które obsługują pojedyncze spółki publiczne – mówi Jacek Hryniuk, partner zarządzający Ernst & Young.
Wyjaśnia, że zostały one zobowiązane np. do stworzenia stron internetowych, na których będą podawać do wiadomości publicznej informacje m.in. o strukturze własnościowej, strukturze zarządzania czy systemie kontroli wewnętrznej. Firmy te będą też poddawane wnikliwszym i częstszym kontrolom organów nadzorujących wykonywanie zawodu biegłego rewidenta.
Tomasz Wróblewski, wiceprezes Grant Thornton Frąckowiak, zwraca zaś uwagę na rosnącą złożoność badań. – Transakcje dokonywane przez coraz więcej małych i średnich firm są skomplikowane, wymagają szacunków. Oczekiwania odbiorców sprawozdań są coraz wyższe. Zwiększa się więc ryzyko pracy biegłych rewidentów – mówi. – Część podmiotów nie jest przygotowana, aby te wymagania spełnić – dodaje.