Po roku nieobecności na pozycji lidera PricewaterhouseCoopers ponownie wygrał nasz ranking firm audytorskich. Walka o zwycięstwo w najnowszym zestawieniu była wyjątkowo zacięta. Lidera od zajmującego trzecie miejsce KPMG dzieli zaledwie 1 punkt. Czwarty w rankingu Deloitte stracił zaś tylko 13 punktów (przed rokiem 16). – Kilka pierwszych firm na rynku usług audytorskich to spółki założone na terenie Polski przez międzynarodowe podmioty. Ich pozycja jest niepodważalna, co ogranicza konkurencję w usługach na rzecz spółek zagranicznych, giełdowych, banków czy ubezpieczycieli. W efekcie ceny usług są wyższe – komentuje Zofia Podhorodecka, prezes Auxilium.
Deloitte, Ernst & Young, KPMG oraz PricewaterhouseCoopers od lat zwyciężają w rankingach największych firm audytorskich. Przychody z tytułu audytu wszystkich uwzględnionych w zestawieniu firm przekroczyły w 2009 r.
875 mln zł, z czego aż 80 proc. przypadło na wielką czwórkę. Niezmiennie wysokie miejsca zajmują również m.in. BDO, Grant Thornton Frąckowiak, Mazars czy grupa PKF Consult.
Do ciekawych zmian doszło na dalszych pozycjach. Największy awans zanotowała firma HLB M2 Audyt, która w ubiegłym roku debiutowała w naszym zestawieniu na 38. pozycji. W tym roku udało jej się wskoczyć na 20. miejsce. Z czego wynika tak znacząca poprawa? – Jesteśmy stosunkowo młodą firmą, więc szybko się rozwijamy. Wciąż sporo brakuje nam jednak do liderów – mówi Maciej Czapiewski, prezes firmy. Jak co roku nie obyło się też bez spektakularnych spadków. Najmocniej, bo aż o 21 miejsc, spadła firma U-FIN BAiRSK, która przed rokiem była 18. Znaczne spadki zanotowały też m.in. ISP Modzelewski i Wspólnicy – Audyt, Accord’ab BR (po 17 miejsc) oraz KBR Konto (z 22. na 38. pozycję).
Przedstawiciele branży przyznają, że ubiegły rok nie należał do najłatwiejszych. Kryzys finansowy skłonił bowiem polskie spółki do poszukiwania oszczędności, co doprowadziło do spadku stawek pobieranych przez audytorów. Firmy liczą na to, że wraz z poprawą sytuacji gospodarczej wzrośnie liczba zleceń.