Reklama

Rafał Krawczyk: Zamiast zwalczać elektroniczne doręczenia, lepiej je poprawić

Trudno sobie wyobrazić sobie adwokata czy radcę, który nie sprawdza choć raz dziennie e-poczty.
Rafał Krawczyk: Zamiast zwalczać elektroniczne doręczenia, lepiej je poprawić

Foto: Adobe Stock

Po niespełna roku obowiązywania przepisów ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem Covid-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych pojawił się projekt ich zmian (druk sejmowy 899).

Wcześniej większość sądów zmagała się z falą zakażeń, która eliminowała z pracy nawet cały wydziały. Rozwiązania przyjęte w ustawie z 2 marca 2020 r. z pewnością nie wystarczały. Wiadomo, jak kilkumiesięczne zamknięcie sądów wiosną 2020 r. i praca w trybie ograniczeń epidemicznych wpłynęły na sprawność postępowań. Poza sprawami odwoławczymi nie udało się przywrócić pracy sądów w trybie znanym sprzed epidemii. Równocześnie we wszystkich dziedzinach życia społecznego nastąpił wręcz przełom, jeśli chodzi o cyfryzację. Na tym polu outsiderem znowu pozostały sądy. Praktycznie jedyną widoczną nowinką są rozprawy zdalne. Niestety, z możliwości odstąpienia od rozprawy zdalnej w drodze wyjątku wielu sędziów uczyniło regułę.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama