Wynika tak z art. 83 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (DzU z 2004 r. nr 210, poz. 2135 ze zm.). Pracownik podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym oraz zdrowotnemu. Podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne stanowi przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych otrzymywany w związku z wykonywaniem umowy o pracę. Wyłączamy z niej jednak wynagrodzenie za czas choroby oraz zasiłki. Składek nie naliczamy również od przychodów wymienionych w rozporządzeniu ministra pracy w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe.
Podstawę wymiaru składki zdrowotnej za zatrudnionego też tak ustalamy. Włączamy jednak do niej wynagrodzenia za czas choroby oraz nie stosujemy ograniczenia do limitu 30-krotności. Obniżamy ją ponadto o składki na ubezpieczenia społeczne finansowane i potrącane ze środków podwładnego. Przypomnijmy, że pokrywa on połowę składki emerytalnej (9,76 proc. podstawy wymiaru), część rentowej (do końca grudnia 3,5 proc., a od nowego roku 1,5 proc.) oraz całą chorobową (2,45 proc.), czyli razem 15,71 proc. podstawy wymiaru, a od 1 stycznia 13,71 proc.
Składka zdrowotna wynosi 9 proc. podstawy wymiaru. Finansuje ją pracownik. Część w wysokości 7,75 proc. odliczamy od zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych, a reszta (1,25 proc.) konsumuje dochód zatrudnionego. Jeśli składka zdrowotna okaże się w danym miesiącu wyższa od zaliczki na podatek, redukujemy ją do poziomu zaliczki.
Składkę zdrowotną za pracownika obniżamy do wysokości zaliczki w dwóch sytuacjach, gdy:
- zatrudniony na część etatu otrzymuje niskie wynagrodzenie,