Jeżeli zaś przedsiębiorcy działają jako spółka cywilna, to jej zawieszenie będzie skuteczne, gdy zrobią to wszyscy wspólnicy.
W trakcie zawieszenia przedsiębiorca nie będzie musiał opłacać składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, nie będzie też płacił ubezpieczenia chorobowego i wypadkowego. Dobrowolnie będzie mógł opłacać składki na ubezpieczenia zdrowotne.
Przepisy dosyć szczegółowo określają, jakie działania może lub nawet musi prowadzić przedsiębiorca w czasie zawieszenia firmy, a czego mu robić nie wolno. Zgodnie z nowym artykułem 14a ustawy o swobodzie działalności gospodarczej nie wolno mu w tym czasie wykonywać działalności gospodarczej i uzyskiwać z niej przychodów (zakaz dotyczy pozarolniczej działalności gospodarczej). Nie będzie też obowiązku płacenia składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe za ten czas, przedsiębiorca nie zapłaci również ubezpieczenia chorobowego i wypadkowego. Natomiast może wykonywać czynności niezbędne do zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów. Wolno mu też przyjmować należności powstałe przed datą zawieszenia i musi regulować zaległe zobowiązania. Może także sprzedawać własne środki trwałe i wyposażenie. Może też, a często nawet musi, uczestniczyć w postępowaniach sądowych, podatkowych i administracyjnych związanych z zawieszoną działalnością. Musi również wywiązywać się z ustawowych obowiązków (np. uiścić opłaty za korzystanie ze środowiska, mimo że termin rozliczeń przypada na okres zawieszenia).
Witold Przenikliwy prowadzi samodzielnie mały bar w miejscowości uzdrowiskowej. W tym roku podejmuje stacjonarne studia na oddalonej niemal o 100 km uczelni i postanowił zawiesić działalność z końcem września 2008 r. Jeżeli nowelizacja ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wejdzie do tego czasu w życie, zgłosi to w ewidencji działalności gospodarczej, a także w ZUS i urzędzie skarbowym. Nie będzie w tym czasie płacił składek na ubezpieczenia zdrowotne i społeczne. Ponieważ spodziewa się gości do końca miesiąca, to najprawdopodobniej zabezpieczy obiekt na czas przerwy w prowadzeniu, w pierwszy lub drugi weekend października. W trakcie zawieszenia sprzeda też część wyposażenia, ponieważ podczas studiów zamierza prowadzić działalność na mniejszą skalę i tylko sezonowo. Nie musi tego robić przed zawieszeniem, ponieważ przepisy pozwalają na takie działania w jego trakcie. Pan Witold postanowił, że upora się z egzaminami do końca maja następnego roku i otworzy bar ponownie 1 czerwca 2009. Tak więc najpóźniej w tym dniu wznowi działalność. Będzie prowadził bar przez całe studenckie wakacje, czyli do końca września 2009 r. Następnie znowu zawiesi działalność.
Szczegółowe sposoby zawieszania działalności zależeć będą zarówno od tego, kiedy przedsiębiorca podejmie taką decyzję (przed czy po 31 marca 2009 r.), jak i od tego, jaką formę wybrał na jej prowadzenie (jako osoba fizyczna czy np. spółka).