Nie ma problemu z wyceną świadczeń rzeczowych (opłacenie wycieczki, kosztowny zegarek). Do przychodu pracownika doliczamy po prostu zapłaconą przez szefa cenę. Czasami jednak - mimo że łatwo wskazać koszt poniesiony przez pracodawcę na takie świadczenie -do przychodu pracownika dodajemy inną wartość. Jak szacować świadczenia w naturze na rzecz zatrudnionych, podpowiada §3 rozporządzenia. Wskazówek szukamy najpierw w obowiązujących w przedsiębiorstwie przepisach płacowych, które często określają sposób ustalania ekwiwalentu pieniężnego takiego świadczenia. Dopiero gdy układ, regulamin wynagradzania lub inne firmowe regulacje płacowe milczą na ten temat, stosujemy poniższe zasady. I tak, gdy pracodawca obdarowuje załogę świadczeniami lub rzeczami wchodzącymi w zakres jego działalności gospodarczej, wyceniamy je według cen stosowanych wobec zewnętrznych odbiorców. Gdy szef kupuje coś pracownikowi, ekwiwalent pieniężny ustalamy według ceny zakupu łącznie z VAT > patrz przykłady 1 i 2.
Odrębne reguły dotyczą udostępniania przez zakład mieszkania. Takie świadczenie w naturze wycenia się następująco. Gdy chodzi o lokal:
- spółdzielczy typu lokatorskiego i własnościowego - w wysokości obowiązującego czynszu wdanej spółdzielni mieszkaniowej,
- komunalny - czynszu wyznaczonego dla niego przez gminę,
- własnościowy, z wyłączeniem lokali spółdzielczych typu własnościowego oraz domów stanowiących własność prywatną - według zasad i stawek czynszu dla mieszkań komunalnych na tym terenie, a w miastach - w danej dzielnicy,