Reklama

Nie tak łatwo wznowić postępowanie na podstawie nowych dowodów

Pracownik był dyscyplinarnie zwolniony z pracy z zarzutem zdemolowania pomieszczenia należącego do pracodawcy. Sprawcą był ktoś inny, a całe zdarzenie nagrano. Dowód w postaci filmu nie został jednak wykorzystany w pierwotnym procesie. Czy stanowi to podstawę do wznowienia postępowania?
Nie tak łatwo wznowić postępowanie na podstawie nowych dowodów

Foto: Adobe Stock

- Podczas procesu o przywrócenie do pracy etatowiec oparł się tylko na przekroczeniu miesięcznego terminu dla szefa na rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia, chociaż miał pełną świadomość, że sprawcą szkody był jego kolega z pracy (którego chciał ochronić przed zwolnieniem). Sprawca był też znany innym pracownikom, a sam wybryk nagrany na telefonie. Przekroczenia terminu nie udało się udowodnić, sąd oddalił powództwo. Pracownik, któremu świadectwo pracy z dyscyplinarką przeszkadza w znalezieniu nowej, wniósł skargę o wznowienie, dołączył filmik i żąda przesłuchania świadków, wskazując na prawdziwego sprawcę. Czy powołując zatajony poprzednio dowód, będzie można zweryfikować poprzedni wyrok? Czy pracodawca może wyciągnąć konsekwencje wobec rzeczywistego sprawcy?

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama