Zakaz konkurencji po upływie okresu obowiązywania umowy może zostać wpisany nie tylko do umowy o pracę, ale także zlecenia. Zasądzenie kar i wygrana pracodawcy zależy od tego, czy umowa była prawidłowo skonstruowana. Zawieranie umów o zakazie konkurencji w stosunkach cywilnoprawnych dopuszczono w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Przyzwolenie na to zawarto w wyroku z 11 września 2003 r. (sygn. III CKN 579/01). Sąd Najwyższy stwierdził w nim, iż zleceniobiorca może zgodnie z zasadą swobody umów zobowiązać się wobec zleceniodawcy do niepodejmowania działań konkurencyjnych w czasie trwania umowy. Obecnie sama dopuszczalność korzystania z tej instytucji nie może budzić wątpliwości chociażby w świetle tego, że ustawa z 9 czerwca 2016 r. o zasadach kształtowania wynagrodzeń osób kierujących niektórymi spółkami przewiduje wprost istnienie takich zakazów w cywilnoprawnych kontraktach o zarządzanie spółkami, których ustawa dotyczy. Sąd Najwyższy stwierdził ponadto, że skoro klauzula w zakresie konkurencji w okresie trwania umowy dopuszczalna jest w ramach stosunku pracy, to nie można przyjąć, że wprowadzenie przez strony takiej klauzuli w umowie zlecenia sprzeciwia się ustawie, zasadom współżycia społecznego lub naturze stosunku zlecenia.