Europa czeka na kolejne fale upałów sięgające 40 stopni i walczy z pożarami lasów. Czy upał zaczyna być problemem nie tylko dla zdrowia, ale także dla gospodarki, biznesu i bezpieczeństwa? W najnowszym odcinku podcastu „Magazyn o biznesie” rozmawiamy o zmianach klimatu z jednym z najbardziej cenionych ekspertów w Polsce. Gościem Aleksandry Ptak-Iglewskiej jest prof. Szymon Malinowski, fizyk atmosfery, profesor Uniwersytetu Warszawskiego i przewodniczący Komitetu do spraw Kryzysu Klimatycznego Polskiej Akademii Nauk.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej:

Biznes Inwestycja na gruntach rolnych – wymogi prawne i procedury

Pro

Prof. Malinowski wyjaśnia, co naprawdę dzieje się z klimatem i dlaczego nie możemy już zakładać, że świat, w którym funkcjonujemy, pozostanie stabilny. Rozmowa prowadzi od emisji CO₂ i tego, jak one wpływają na klimat, przez paliwa kopalne, odnawialne źródła energii, transformację energetyczną po wnioski, że... produkujemy za duże samochody. Rozmawiamy też o kosztach konsumpcji i modelu gospodarczego opartego na ciągłym wzroście.

Czy OZE są ratunkiem dla klimatu? Czy Europa może skutecznie ograniczać emisje, jeśli największe gospodarki świata nadal emitują ogromne ilości CO₂? Jak wygląda odpowiedzialność Europy, Chin, Stanów Zjednoczonych i innych największych emitentów?

· Co powoduje te niepokojące zmiany klimatu? Głównym problemem jest, że nie potrafimy zatrzymać, ani powstrzymać się przed coraz większymi emisjami gazów cieplarnianych. – Jeśli popatrzymy na to w dłuższej perspektywie, to 25 lat temu wyemitowaliśmy tyle, ile od początku ludzkości do tamtego okresu i co 25 lat przybywa 3 proc. wzrostu - mówi prof. Szymon Malinowski. Teraz ten wzrost nieco spowolnił, ale nadal jest,natomiast nie działają już skutecznie procesy, które wcześniej częściowo usuwały ten wyemitowany przez ludzi dwutlenek węgla z atmosfery. W tej chwili przyrosty są większe niż mieliśmy to jeszcze 10-15 lat temu, bo już natura przestała nam pomagać, radzić sobie z tym procesem – mówi Malinowski.

Czytaj więcej:

Biznes Zielony branding: przewaga konkurencyjna czy bomba z opóźnionym zapłonem

Pro

Ekspert wskazuje na to, że dzisiejszy przemysł rozrzutnie podchodzi do energii. – Proszę rozejrzeć się po ulicy, są tam samochody po półtorej, dwie tony, które służą do tego, żeby głównie same jeździły. Bo ich ładunek użyteczny, czyli na ogół jeden człowiek, to jest drobiazg w stosunku do masy samego pojazdu. Z punktu widzenia inżynierii i z punktu widzenia fizyki współczesne samochody, jeśli chodzi o stosunek masy własnej do masy użytkowej, są istotnie mniej wydajne niż samochody sprzed 30 czy 40 lat – mówi prof. Szymon Malinowski. Wskazuje, że oczywiście, samochody mogą mieć dziś silniki o mocy 200 km i spalać mniej paliwa niż 200-konny silnik 20 lat temu. – Tylko wtedy samochody nie miały takich silników. To jest przykład, który obrazuje nasze podejście do świata i do energii. Większe, cięższe. Więcej materiałów, krótszy czas życia, szybszy obrót – wskazuje ekspert.

Prof. Malinowski mówi także o polityce klimatycznej, dezinformacji i trudnościach w przebiciu się wiedzy naukowej do opinii publicznej. Czy biznes i politycy właściwie rozumieją ryzyko klimatyczne? – Poparcie polityczne dla tego problemu jest mniej więcej takie samo jak w biznesie, to znaczy bardzo niskie. Nam się wydaje, że świat jest trwały, stabilny. A my jesteśmy na wierzchołku piramidy tych systemów życiowych. Jeżeli my tego nie zauważamy, to nie ma takiej siły, żeby w pewnym momencie, poruszając się jak słoń w składzie porcelany, nie spowodować tego, że ta piramida najpierw zacznie się chwiać, a potem się zawali – podsumowuje ekspert.

Czytaj więcej:

Biznes Julita Karaś-Gasparska: Ekologia: zysk i ryzyko

Pro

Zainteresowanie zmianami klimatu i rosnącymi ryzykami z tego powodu jest tak niewielkie, że za spory sukces gość programu uznaje zorganizowanie we wrześniu debaty w Sejmie. – Będziemy mówić o bezpieczeństwie klimatycznym Polski właśnie w kontekście zmieniającego się klimatu. Debata będzie w Sali Kolumnowej. Zaproszeni są ważni politycy, patronat nad debatą objęli Marszałek Sejmu i Prezes Polskiej Akademii Nauk. Będziemy próbować się starać przekonać, że źle prowadzimy politykę klimatyczną, że polska polityka klimatyczna powinna być dostosowana do polskich warunków, ale nie możemy sobie pozwolić na to, żeby nie prowadzić skutecznej polityki klimatycznej, bo w dłuższym okresie czasu to wszystko, co zyskamy na tych malutkich zrąbkach konkurencyjności, o których myślimy tutaj, to wszystko będzie w sumie nieistotne – podsumowuje prof. Malinowski.