Wycena i sprzedaż aktywów przez fundację rodzinną
Wycena firmy przy wniesieniu jej do FR ma duże znaczenie. Obejmuje ona dwa zasadnicze aspekty. Po pierwsze wycenia się wartość rynkową wnoszonego majątku na potrzeby prawidłowej deklaracji wartości darowizny oraz sporządzenia poprawnego spisu mienia i bilansu FR. Po drugie określa się „wartość podatkową" wnoszonego mienia – czyli teoretyczny koszt uzyskania przychodu, który będzie istotny w momencie ewentualnej likwidacji FR.
Gdy aktywa już znajdują się w FR, teoretycznie można je sprzedawać. Zasadnicze znaczenie w takiej transakcji mają kwestie podatkowe. Sprzedaż udziałów za pośrednictwem FR może budzić podejrzenia unikania opodatkowania, bo w praktyce pozwala omijać PIT i daninę solidarnościową po stronie fundatora. Ciekawe jest to, że praktyka wnoszenia udziałów / akcji do FR i sprzedawania ich przez FR praktycznie od razu, nie została zakwestionowana przez Radę do Spraw Przeciwdziałania Unikaniu Opodatkowania. Rada oceniła, że takie działanie jest legalne, o ile środki ze sprzedaży darowanych akcji nie zostaną wypłacone na rzecz beneficjentów od razu po transakcji, tylko reinwestowane przez FR (vide uchwała nr 3/2025 z dnia 29.05.2025 r.). W szczególności z tego względu ustawa o CIT w zakresie dotyczącym opodatkowania FR jest aktualnie w procesie zmiany.
Zgodnie z procedowanym projektem ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych – zbycie mienia wniesionego lub przekazanego nieodpłatnie do FR lub nabytego (także odpłatnie) przez FR od podmiotu powiązanego będzie opodatkowane podatkiem CIT, o ile nastąpi ono przed upływem 36 miesięcy od końca roku, w którym aktywa zostały wniesione. Podatek CIT od takiej transakcji wyniesie 19% a nie sankcyjne 25%, którym co do zasady opodatkowuje się przychody FR wykraczające poza zakres dozwolonej ustawowo działalności gospodarczej. Zmiany w tym zakresie mają wejść w życie 1 stycznia 2026 r. i dotyczyć mienia wniesionego do FR po 31 grudnia 2025 roku. Czy i w jakim kształcie zmiany wejdą w życie, zobaczymy.
Sprzedaż aktywów via FR przynosi sprzedającym znaczące korzyści w sferze odpowiedzialności cywilnoprawnej. Fundator co do zasady nie odpowiada za zobowiązania FR. Oznacza to, że za zobowiązania względem kupującego na gruncie umowy sprzedaży udziałów (prawdziwość oświadczeń odnośnie sprzedawanej firmy, czy kary umowne za naruszenie zakazu konkurencji itp.) nie odpowiada osoba fizyczna, ale FR – przysłowiowy „worek z pieniędzmi”, w którym w momencie egzekucji odpowiedzialności – może ich już nie być. Doświadczony kupujący zabezpieczy się na taką odpowiedzialność poręczeniem fundatora za zobowiązania FR lub jego przystąpieniem do długu.
Główne wyzwania w transakcjach z udziałem fundacji rodzinnej
Trzeba dodać, że dodatkowe wyzwania w transakcjach z udziałem FR wynikają z praktyki. Po pierwsze, FR są długo rejestrowane (obecnie czas rejestracji wynosi do 12 miesięcy z uwagi na fakt, iż rejestracją FR zajmuje się wyłącznie Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, I Wydział Cywilny) i w praktyce dochodzi do sprzedaży z poziomu FR w organizacji (FR niezarejestrowanej przed sąd rejestrowy, a jedynie ustanowionej aktem notarialnym). Kupujący aktywa od takiego podmiotu zasadnie może zastanawiać się - kto będzie odpowiadał na gruncie umowy, jeśli FR nie zostanie zarejestrowana? Czy przejście własności udziałów / akcji będzie wzruszalne w przypadku, gdy niezarejestrowana FR w organizacji zostanie rozwiązana? Czy fundator, który wniósł udziały / akcje na pokrycie funduszu założycielskiego, ma wobec FR roszczenie o ich zwrot?
Kolejne wyzwanie praktyczne jest osobliwe. W momencie transakcji, nie ma pewności kto ma reprezentować FR. Zasady reprezentacji spółek wynikają z KRS, którego odpis można sprawdzić online w czasie rzeczywistym. W przypadku Rejestru Fundacji Rodzinnej (RFR) takiej możliwości nie ma. Uzyskanie odpisu z RFR trwa obecnie nawet do 2 miesięcy. Odpis wydawany jest w formie papierowej i doręczany przez Sąd listownie. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej gdy FR w organizacji zostanie przez przypadek wpisana do RFR w trakcie transakcji, a strony tego nie zauważą. Taki scenariusz jest całkiem możliwy zważywszy na fakt, że obecnie sąd rejestrowy doręcza postanowienia nawet z miesięczny opóźnieniem od daty ich wydania. Kwestia ta jest o tyle istotna, że ustawa o FR przewiduje odmienne zasady reprezentacji FR w organizacji i FR wpisanej do RFR. FR w organizacji reprezentuje bowiem fundator, natomiast zarejestrowaną FR – zarząd. Są to inne "organy". Umowa zawarta z naruszeniem zasad reprezentacji będzie wzruszalna.