Działalność socjalna obejmuje m.in. organizowanie i finansowanie przez pracodawcę różnych form wypoczynku osób uprawnionych do korzystania z „socjalu", m.in. pracowników i członków ich rodzin. Zatem zakładowy fundusz świadczeń socjalnych (zfśs) może być źródłem dopłacania do wakacji nie tylko etatowców, ale też ich pociech, jeżeli regulamin funduszu zawiera takie opcje pomocy.
Nie ma znaczenia, czy rodzina będzie odpoczywać w kraju, czy za granicą. Ważne natomiast, żeby udzielając dopłaty, zachować kryteria socjalne, a więc poprzedzić decyzję o przyznaniu świadczenia analizą indywidualnej sytuacji życiowej, materialnej pracownika i jego rodziny (art. 8 ustawy z 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych, tekst jedn. DzU z 28 maja 2012 r., poz. 592 ze zm.).
Niższy dochód na osobę powinien przy tym uprawniać do wyższego dofinansowania. Taka jest żelazna idea funkcjonowania zfśs. Wszyscy nie mogą liczyć na takie same pieniądze, bo znikome jest prawdopodobieństwo, że cała załoga znajduje się w identycznym położeniu rodzinnym czy majątkowym.
Z funduszem taniej
Dofinansowanie z zfśs do wypoczynku dziecka pracownika opłaca się zarówno pod względem podatkowym, jak i składkowym. Po pierwsze wszelkie świadczenia pochodzące ze środków przeznaczonych na cele socjalne w ramach zfśs są wolne od składek (§ 2 ust. 1 pkt 19 rozporządzenia MPiPS z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (DzU nr 161, poz. 1106 ze zm.). Zatem również dopłata do letnich ferii dziecka czy całej rodziny pozostanie nietknięta przez ZUS, bez limitu kwotowego.
Po drugie również fiskus nie chce podatku. Zwolnienie obejmuje jednak dopłaty jedynie na rzecz wypoczynku dzieci i młodzieży do lat 18 i po spełnieniu kilku dodatkowych przesłanek, które muszą wystąpić łącznie.