Zakład w przejściowych trudnościach finansowych ma prawo wysłać zatrudnionego na tzw. przestój ekonomiczny, w trakcie którego ten ostatni nie wykonuje obowiązków służbowych, lecz pozostaje w gotowości do nich (art. 4 ustawy antykryzysowej). Bezczynność taka może trwać maksymalnie sześć miesięcy i nie dłużej niż do końca 2011 r. Podwładny musi się na nią zgodzić na piśmie. Gdy odmówi, nie wolno go objąć przestojem ekonomicznym.
Za czas takiej przerwy pracownikowi przysługuje przynajmniej wynagrodzenie minimalne, na które składają się:
- jedno z dwóch rodzajów subsydiów płacowych na utrzymanie miejsc pracy uiszczane za pośrednictwem pracodawcy:
– świadczenie z FGŚP na częściowe zaspokojenie wynagrodzenia za czas przestoju ekonomicznego,
– stypendium z FP dla pracownika, którego szef skierował wtedy na szkolenie bądź studia podyplomowe,