Reklama

Kto pracował tuż po studiach, zyska na urlopie

Niekiedy byłemu pracownikowi trzeba drugi raz wypłacić ekwiwalent za wypoczynek, np. gdy doniesie zaświadczenia o wcześniejszej pracy lub odbytym stażu absolwenckim

Pracownik, z którym rozstaliśmy się pół roku temu, doniósł nam zaświadczenie z urzędu pracy o odbywaniu przed kilkoma laty stażu absolwenckiego i pobieraniu w tym czasie stypendium. Według tego dokumentu na koniec zatrudnienia w naszej firmie przysługiwał mu już 26-dniowy urlop wypoczynkowy. Czy w tej sytuacji musimy uzupełnić wypłacony mu wcześniej ekwiwalent?

Tak

. Pracownikowi należy wypłacić ekwiwalent za dodatkowe sześć dni urlopu. Zgodnie z art. 291 § 1

kodeksu pracy

urlop przedawnia się, podobnie jak inne roszczenia ze stosunku pracy, z upływem trzech lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Jak wynika z pytania czytelnika, od ustania zatrudnienia upłynęło tylko pół roku, a pracownik, jeśli weźmie się pod uwagę doniesione zaświadczenie z urzędu pracy, uzyskał wyższy wymiar urlopu w ostatnich miesiącach zatrudnienia. Nie mogło więc jeszcze dojść do przedawnienia urlopu. To, że stosunek pracy już ustał, nie ma znaczenia w razie konieczności ponownego naliczenia przez szefa ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop wypoczynkowy, skoro nie minął jeszcze okres przedawnienia. Podobnie musiałby on postąpić, gdyby pracownik doniósł np. stare świadectwo pracy.

Reklama
Reklama

Warto zaznaczyć, że za okres odbywania stażu absolwenckiego pracownik nie nabywa prawa do urlopu. Wynika to z art. 79 ust. 2 pkt 2 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (DzU z 2008 r. nr 69, poz. 415).

Natomiast odbycie tego stażu wpływa na wymiar urlopu pracownika. Potwierdza to stanowisko Departamentu Prawnego GIP z 7 lipca 2007 r. (GNP-110-4560/07/PE). Skutkuje to tym, że pracownik, który odbył staż absolwencki, nabędzie wcześniej prawo do 26-dniowego wymiaru urlopu niż jego kolega, który takiego stażu nie odbył.

Pan Grzegorz ukończył studia w czerwcu 2005 r. Od 1 sierpnia do 31 grudnia 2005 r. odbywał staż absolwencki. Od stycznia 2006 r. dostał pracę na etacie. W pierwszym roku zatrudnienia (2006 r.) nabywa prawo do urlopu po każdym miesiącu pracy, a jego roczny wymiar wynosi 20 dni. 1 stycznia 2007 r. nabywa prawo do kolejnych 20 dni urlopu, ale już 1 sierpnia kadry muszą mu doliczyć sześć dni urlopu uzupełniającego, bo pięć miesięcy stażu absolwenckiego wlicza się do okresu, od którego zależy wymiar wypoczynku. Pan Grzegorz ma więc osiem lat wliczanych do stażu urlopowego za ukończenie studiów, pięć miesięcy za staż absolwencki oraz rok i siedem miesięcy pracy na etacie. Łącznie jego staż do ustalenia wymiaru wypoczynku wynosi więc dziesięć lat. Gdyby pan Grzegorz nie odbył przed zatrudnieniem na podstawie umowy o pracę stażu absolwenckiego, to 26 dni urlopu uzyskałby dopiero od stycznia 2008 r.

Płace
Równość płac. Jak związki zawodowe oceniają reformę wynagrodzeń?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Płace
Rząd pracuje nad nową ustawą. Firmy obawiają się zalewu bezpodstawnych oskarżeń
Płace
Przepisy o równości płac nie takie proste do wdrożenia. Biznes z wieloma uwagami
Płace
Firmy liczą na pomoc rządu przy likwidacji luki płacowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama