Takie stanowisko zajął resort pracy 20 sierpnia 2008 r. Określił, jak ustalić pracownikowi wynagradzanemu stawką miesięczną dodatki za średniotygodniowe nadgodziny (DPR–III-079-475/ZN/08) >patrz ramka. Pisaliśmy o tym w DF z 6 sierpnia br. Przypominamy, że za przekroczenie 40-godzinnej normy tygodniowej przysługuje 100-proc. dodatek na koniec okresu rozliczeniowego, czyli z pensją za ostatni miesiąc okresu.
Nie było pewne, przez ile godzin podzielić podstawę wymiaru dodatku średniotygodniowego np. z trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego. A to za sprawą nieprecyzyjnego rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 29 maja 1996 r. w sprawie sposobu ustalania wynagrodzenia w okresie niewykonywania pracy oraz wynagrodzenia stanowiącego podstawę obliczania odszkodowań, odpraw, dodatków wyrównawczych do wynagrodzenia oraz innych należności przewidzianych w kodeksie pracy (DzU nr 62, poz. 289). Zgodnie z jego § 4a stawkę miesięczną dzielimy przez liczbę godzin przypadających do przepracowania w danym miesiącu. Co to znaczy „liczba godzin przypadających do przepracowania w danym miesiącu”?
Pracodawcy stosowali trzy sposoby, prowadzące do odmiennych wyników: obliczenie średniego wymiaru z okresu rozliczeniowego; dzielenie przez wymiar z ostatniego miesiąca okresu rozliczeniowego; sprawdzenie, w jakim miesiącu doszło do przekroczenia normy tygodniowej. W każdej metodzie otrzymujemy jednak inny wynik.
Od kwietnia do czerwca 2008 r. zatrudniony w równoważnym systemie czasu pracy w trzymiesięcznym okresie rozliczeniowym przekroczył normę tygodniową o osiem godzin wskutek pracy w dniu harmonogramowo wolnym w maju. Zarabia 4 tys. zł, a 100-proc. dodatek za takie przekroczenie powinien dostać z pensją za czerwiec, czyli do 10 lipca. Licząc według każdej z przedstawionych metod, powinno ono wynieść:
- 4000 zł : 165,33 godziny (496 godzin : 3 = 165,33) = 24,19 zł, przyjmując średni wymiar z trzech miesięcy,