Nie jest jednak tak łatwo uzyskać od pracodawcy zwrot pieniędzy za ich zakup, choć jest to możliwe.
Na przeszkodzie stoją bowiem przepisy rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 1 grudnia 1998 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy na stanowiskach wyposażonych w monitory ekranowe ([link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=77487]DzU nr 148, poz. 973[/link]). Przewidują one, że pracodawca powinien zapewnić osobie pracującej przez przynajmniej pół dniówki przy komputerze jedynie okulary korygujące. W przepisach nie ma jednak ani słowa o szkłach kontaktowych. Na tej podstawie większość pracodawców odmawia zatrudnionym refundacji zakupu szkieł kontaktowych – całkiem niesłusznie.
Przepisy europejskie zawarte w dyrektywie 90/270/EWG dotyczącej minimalnych wymagań w dziedzinie bezpieczeństwa i ochrony zdrowia przy pracy z urządzeniami wyposażonymi w monitory ekranowe przewidują bowiem, że firma ma zapewnić takiemu pracownikowi urządzenia korygujące. Nie precyzują jednak, czy chodzi tylko o okulary, czy także soczewki kontaktowe.
Zdaniem Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej obowiązujące obecnie przepisy rozporządzenia z 1996 r., które najwyraźniej nie odpowiadają już otaczającej nas rzeczywistości i regulacjom europejskim, nie wymagają jednak zmiany.
[b]W myśl interpretacji, jaką uzyskaliśmy z MPiPS, pracownicy mogą bowiem starać się o refundację, ale pod pewnymi warunkami.[/b]