Solidarnej odpowiedzialności za niezapłacony VAT nie będzie można stosować dowolnie. Nowe rozwiązania resortu finansów mają zapewnić skuteczną walkę z szarą strefą w obrocie stalą, paliwami i granulatem złota.
Nowa wersja projektu zmian w VAT i ordynacji podatkowej, ogłoszona 29 kwietnia, doprecyzowuje zasady tzw. solidarnej odpowiedzialności stron transakcji sprzedaży za nieuiszczony VAT. Projektowane przepisy wyraźnie stwierdzają, że takiego rozwiązania nie stosuje się do klientów stacji paliwowych nalewających paliwo do standardowych zbiorników w pojazdach.
Solidarna odpowiedzialność ma być także wyłączona, gdy przedsiębiorca nie uczestniczył w procederze powodującym powstanie zaległości podatkowej albo gdy udowodni, że stosowana w obrocie niska cena jest wynikiem zwykłej praktyki handlowej, np. przyznania rabatu.
Zabezpieczy kaucja
Kolejna nowość w projekcie to możliwość uchylenia się od solidarnej odpowiedzialności po złożeniu kaucji gwarancyjnej w wysokości co najmniej 2 mln zł. Będzie mogła być także niższa i odpowiadać co najmniej 1/5 kwoty należnego VAT od przewidywanej sprzedaży towarów w danym miesiącu (ale nie mniej niż 100 tys. zł). Wówczas będzie pełniła funkcję zabezpieczenia płatności podatku.
To już druga wersja przepisów mających chronić krajowy rynek stali, paliw i złota przed oszustami, którzy oferują towar poniżej cen rynkowych, a następnie znikają, nie rozliczywszy VAT z urzędem skarbowym. Po ogłoszeniu pierwszej wersji projektu w marcu 2013 r. niektórzy przedsiębiorcy i publicyści dali wyraz obawie przed nadużywaniem nowej w polskim systemie instytucji odpowiedzialności solidarnej za VAT. Sugerowali wtedy, jakoby stosowanie tych przepisów prowadziło do ścigania klientów stacji benzynowych, którzy będą kupowali paliwa po cenach niższych niż rynkowe.