Tak orzekł WSA w Warszawie 28 listopada 2012 r. (III SA/Wa 934/12).
Spółka podpisała umowę kredytową, która będzie obowiązywać przez pięć lat. Środki pozyskane z kredytu spółka zamierza przeznaczyć na spłatę swojego zadłużenia oraz finansowanie jej bieżącej działalności. Po podpisaniu umowy spółka zapłaciła jednorazową opłatę aranżacyjną, czyli prowizję za uruchomienie kredytu.
Spółka prowadzi księgi rachunkowe na podstawie Międzynarodowych Standardów Rachunkowości, koszty tej opłaty w ujęciu księgowym rozlicza w czasie. W związku z tym spółka, wnioskując o interpretację indywidualną, zadała pytanie, czy wspomniana prowizja może być zaliczona jednorazowo do kosztów uzyskania przychodów w 2011 r. (czyli w roku zaksięgowania opłaty w księgach spółki).
Zdaniem wnioskodawcy opłata aranżacyjna jest powiązana z całokształtem działalności spółki, dlatego wydatek ten należy uznać za koszt pośredni, który powinien zostać rozpoznany jako koszt uzyskania przychodów w dacie jego poniesienia. Organ podatkowy uznał stanowisko podatnika za nieprawidłowe.
Zdaniem organu wskazana opłata dotyczy przychodów, które spółka będzie uzyskiwać w okresie dłuższym niż jeden rok, dlatego prowizja od kredytu powinna być rozliczona w czasie. Wskazał, że za takim ujęciem przemawia również fakt rozpoznania tej prowizji jako kosztu księgowego, proporcjonalnie rozłożonego przez spółkę w czasie.