Organy skarbowe, prowadzące postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe, w przeszłości często decydowały się na przedstawianie podejrzanym zarzutów znajdujących swoje oparcie zarówno w przepisach k.k.s., jak i kodeksu karnego (k.k.). Szczególnie często praktyka ta stosowana była w odniesieniu do przestępstwa opisanego w art. 56 k.k.s. (tzw. oszustwa podatkowego) oraz art. 286 k.k. (oszustwo).
Podstawę prawną stosowania takiego zbiegu stanowił art. 8 § 1 k.k.s., wskazujący, że jeżeli ten sam czyn będący przestępstwem skarbowym lub wykroczeniem skarbowym wyczerpuje zarazem znamiona przestępstwa lub wykroczenia określonego w przepisach karnych innej ustawy, stosuje się każdy z tych przepisów. Jest to tzw. idealny zbieg przestępstw.
Pomijając przypadki, gdy umieszczanie takiego zbiegu przepisów wynikało z rzeczywistego przekonania prowadzących postępowanie, o poprawności jurydycznej, to często było ono wynikiem pragmatyki procesowej. Wobec sprawców przestępstw opisanych w k.k.s. sądy rzadko decydują się na orzeczenie bezwzględnej kary pozbawienia wolności, wychodząc z założenia, iż lepszy wpływ wywrze kara grzywny.
W takim przypadku, zgodnie z art. 259 § 2 i 3 kodeksu postępowania karnego, nie można wobec podejrzanego zastosować środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Tymczasem za przestępstwo opisane w art. 286 § 1 k.k. grozi kara pozbawienia wolności w wymiarze od sześciu miesięcy do ośmiu lat. Zatem tymczasowe aresztowanie może być w tym wypadku uzasadnione grożącym sprawcy wysokim wymiarem kary.
Praktyce „automatycznego” kumulowania przepisów karnych sprzeciwia się jednak orzecznictwo.