Chodzi o najnowsze interpretacje izb skarbowych dotyczące wydatków na tzw. reprezentację. Za wydatki na ten cel uznaje się np. przyjmowanie zagranicznych i krajowych delegacji, konferencje i poczęstunki dla klientów, spotkania z kontrahentami w restauracji oraz imprezy z okazji świąt państwowych i branżowych.
Prawo podatkowe zmieniło się w tym zakresie 1 stycznia 2007 r. w sposób niekorzystny dla firm. [b]Nie można już do kosztów uzyskania przychodów zaliczyć kosztów reprezentacji, w szczególności wydatków na usługi gastronomiczne, kupno żywności oraz napojów, w tym alkoholowych. A jeszcze do końca 2006 r. zakupy te mogły być kosztem podatkowym, jeżeli nie przekraczały 0,25 proc. przychodu[/b].
[srodtytul]Restrykcyjna zmiana[/srodtytul]
W wyniku tej zmiany przedsiębiorcy nie mogą odliczyć nie tylko wydatków na obiad czy bal, na który zaprosili kontrahentów, ale nawet na kawę czy wodę mineralną, którą poczęstowali klienta. Przedsiębiorcy nie bez racji zwracali uwagę, że jest to przepis zbyt restrykcyjny.
Część firm rozdzielała wydatki na wodę mineralną dla swoich pracowników od zakupów takiej samej wody dla klientów. Tylko środki na zakup napojów dla pracowników mogą bowiem stanowić koszt uzyskania przychodu.