Przewiduje tak poselski projekt nowelizacji ordynacji podatkowej. Obecnie nad tymi rozwiązaniami pracuje Sejm.
Problem polega na tym, że obecne przepisy ordynacji nie określają żadnego terminu, w którym organy podatkowe mają prawo wszcząć postępowanie po zakończonej kontroli. Przedsiębiorcy skarżą się, że ten przepis jest bublem prawnym i narusza zaufanie do fiskusa.
Dotyczy to sytuacji, w której kontrola urzędu skarbowego wykrywa w firmie jakieś nieprawidłowości. Może to być np. zaniżenie należnego podatku lub nierozliczenie się w terminie.
Tymczasem przedsiębiorca nie składa deklaracji korygującej i nie naprawia w całości popełnionych błędów.
Projekt zakłada, że w takim wypadku organ podatkowy ma wszcząć postępowanie w ciągu trzech miesięcy od zakończenia sprawdzania firmy. Miałoby ono dotyczyć nieprawidłowości, które wykryli kontrolerzy.