Do podpisu Prezydenta trafi nowelizacja ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, przewidująca możliwość rozliczeń przedsiębiorców dopiero po otrzymaniu należności od kontrahenta. Taką metodę, zwaną kasową, będzie można stosować od 1 stycznia 2025 r. Była to jedna z obietnic wyborczych obecnie rządzącej koalicji.

Czytaj więcej:

Podatki Kasowy PIT krytykowany w Sejmie. Ale idzie dalej

Pro

Posłowie odrzucili w piątkowym głosowaniu poprawki Senatu. Zmierzały one do odsunięcia wejścia w życie niektórych przepisów ustawy do 2026 roku, a także do ograniczenia zastosowania ustawy tylko do niektórych przedsiębiorców.

Kasowy PIT dla firm o przychodach do 1 mln zł. Sejm przyjął projekt ustawy

Metoda kasowa ma dotyczyć tylko firm wykazujących przychody do 1 mln zł rocznie. Cały sens zmiany polega na tym, że podatek będą płaciły dopiero po otrzymaniu zapłaty za towary lub usługi, a nie po otrzymaniu faktur. W niektórych przypadkach podatek zapłacą nawet po dwóch latach.

Obecnie przedsiębiorców obowiązuje zasada memoriałowa, co oznacza, że muszą płacić podatek dochodowy po uzyskaniu tzw. przychodu należnego. Obowiązek zapłaty powstaje zatem nawet wtedy, gdy nie dostali zapłaty od kontrahenta, choć wykonali usługę albo sprzedali towar. Z kolei koszty rozliczają na podstawie faktury, nawet gdy za nią jeszcze nie zapłacili.

Czytaj więcej:

Prawo w firmie Kasowy PIT będzie oznaczać nowe obowiązki dla firm

Pro

Przedsiębiorcy, którzy zdecydują się na kasowy PIT, przychód wykażą dopiero wtedy, gdy dostaną pieniądze od klienta. Koszt będą mogli wykazać dopiero wtedy, gdy zapłacą za zakupy.

Kasowy PIT. Opcja tylko dla jednoosobowych firm

Ustawa wprowadza jednak istotne ograniczenie: prawo do kasowej metody będą mieli tylko przedsiębiorcy prowadzący działalność samodzielnie. Wyłączone z tej metody będą osoby prowadzące biznes w spółkach cywilnych i jawnych.

Metodę kasową będzie można stosować wyłącznie w transakcjach między przedsiębiorcami. Wyłącza to jej zastosowanie do rozliczania sprzedaży detalicznej, tj. na rzecz osób fizycznych, nieprowadzących biznesu. Kasowego PIT nie będą mogły też stosować firmy prowadzące księgi rachunkowe i to niezależnie od tego czy są zobligowane do ich prowadzenia, czy zdecydowały się na to dobrowolnie.

Czytaj więcej

Łukasz Guza: Ulotny urok kasowego PIT

Stosowanie tej metody będzie obwarowane dodatkowymi obowiązkami. Przedsiębiorca będzie bowiem musiał każdą fakturę, zarówno przychodową, jak i kosztową, skonfrontować z operacjami na koncie bankowym. W praktyce może to oznaczać konieczność dołączania do księgowej dokumentacji wyciągów z kont bankowych i dokładne ich opisywanie.