Tak orzekł NSA w wyroku z 8 stycznia 2013 r. (II FSK 1054/11).
Bank na podstawie art. 45 ust. 1a i 1b ustawy o rachunkowości sporządza sprawozdanie finansowe zgodne z zasadami MSR, tworząc jednocześnie odpisy na ekspozycje kredytowe po dokonaniu analizy utraty ich wartości. Zgodnie z art. 38c ustawy o CIT może on zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów tzw. rezerwę IBNR, zgodnie z art. 130 ustawy – Prawo bankowe.
W związku z tym bank zwrócił się z pytaniem dotyczącym uprawnienia do wykazania kosztu podatkowego z tytułu zdefiniowanej w ten sposób rezerwy IBNR, w wysokości nieprzekraczającej 1,5 proc. niespłaconych kredytów i pożyczek pieniężnych, pomniejszych o kredyty i pożyczki pieniężne, które zostałyby zaklasyfikowane do kategorii straconych.
Spytał także, czy wysokość kosztu podatkowego z tytułu tej rezerwy, w przypadku podjęcia przez bank decyzji o niedokonaniu odpisów w bieżącym roku obrotowym, będzie limitowana tylko do wspomnianej wysokości 1,5 proc. W opinii banku odpowiedź powinna być twierdząca. Organ podatkowy nie uznał jednak stanowiska banku za prawidłowe. Wyjaśnił jednocześnie, że tworzenie przez bank rezerwy na ryzyko ogólne nie ma obligatoryjnego charakteru.
Jeżeli zachodzą przesłanki do jej utworzenia, to wysokość rezerwy zaliczonej zarówno w koszty bilansowe, jak i podatkowe (zgodnie z art. 15 ust. 1h pkt 1 ustawy o CIT) jest limitowana według zapisu z art. 130 ust. 2 prawa bankowego, co oznacza konieczność spełnienia łącznie obydwu warunków. W efekcie odmienności zdań banku i organu podatkowego sprawa trafiła ostatecznie do NSA.