Komentowany wyrok jest kolejnym przełomowym orzeczeniem sądu w Gliwicach, który należy ocenić pozytywnie już chociażby ze względu na wnikliwe podejście do zagadnienia przez skład orzekający. Przede wszystkim jest to jednak pierwszy wyrok, jaki zapadł po wydaniu 13 września 2011 r. orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny (P 33/09) dotyczącego opodatkowania wyrobisk, który odnosi się nie do wyrobisk sensu stricto (czyli obiektów z rodzaju 200 Klasyfikacji Środków Trwałych), ale wyrobisk sensu largo, a dokładnie obiektów zlokalizowanych w wyrobiskach umożliwiających wydobycie kopaliny.
Przedmiotem sporu były bowiem obiekty zaklasyfikowane przez podatnika dla celów statystycznych, głównie do rodzaju 210 i 211 KŚT: systemy odwadniania, odmetanowania, wentylacji czy zasilania. Skład orzekający zgodził się z argumentacją skarżącej, że wyrobisko zdefiniowane w prawie geologicznym i górniczym jest pojęciem szerokim i należy je rozpatrywać kompleksowo, to jest nie tylko poprzez pryzmat nakładów na jego drążenie, ale łącznie z obiektami i urządzeniami, które składają się na wyrobisko w sensie prawnym.
Sąd nie wykluczył możliwości posiłkowania się znaczeniem prawnym robót górniczych zawartym w rozporządzeniu wykonawczym do prawa geologicznego i górniczego, określającym m.in. zasady prowadzenia ruchu zakładu górniczego (DzU z 2002 r., nr 139, poz. 1169).
Zakres robót górniczych, które konstytuują wyrobisko w sensie prawnym, według powołanego rozporządzenia obejmuje m.in. roboty drążeniowe, wiertnicze, zbrojeniowe (posadowienie obudowy), ale również roboty eksploatacyjne czy likwidacyjne.Z uzasadnienia ustnego wyroku można wnioskować, że zdaniem sądu wszystkie te roboty (a zatem i urządzenia służące tym robotom) składają się na wyrobisko w znaczeniu kompleksowym i nie stanowią tym samym przedmiotu opodatkowania podatkiem od nieruchomości.
Jednocześnie zdaniem sądu, nazewnictwo stosowane przez podatnika, a także klasyfikacja statystyczna obiektów zlokalizowanych w wyrobiskach na potrzeby podatku dochodowego od osób prawnych nie może przesądzać o klasyfikacji na potrzeby podatku od nieruchomości. Pojęcia budowli i urządzenia budowlanego zdefiniowane odpowiednio w art. 3 pkt 3 i 9 ustawy Prawo budowlane należy rozumieć w sposób ścisły, nie ograniczając się jednak wyłącznie do nazwy, ale również z uwzględnieniem funkcji i przeznaczenia analizowanego składnika majątku podatnika.