Więcej księgowości
Podstawowa forma ewidencjonowania tego, co się dzieje w firmie, to podatkowa księga przychodów i rozchodów. W 2012 r. za jej pomocą będą mogły rozliczać się osoby fizyczne, spółki cywilne i spółki jawne (w których wspólnikami są tylko osoby fizyczne) oraz spółki partnerskie, których przychody w 2011 r. były mniejsze niż 5 293 440 zł (równowartość 1 200 000 euro). Pozostali będą musieli założyć księgi rachunkowe.
Muszą je też – bez względu na wysokość przychodów – prowadzić spółki komandytowe, komandytowo-akcyjne, z ograniczoną odpowiedzialnością i akcyjne. Prostsza w obsłudze jest oczywiście księga przychodów i rozchodów. W księgach rachunkowych nie wystarczy wpisywać tylko przychodów i kosztów.
Wszystkie operacje trzeba ewidencjonować na kontach i prowadzić rozrachunki. Oprócz dochodu dla celów podatkowych musimy też wyliczyć wynik bilansowy, do tego dochodzą obowiązki sprawozdawcze. Księgi rachunkowe dają natomiast pełniejszy obraz majątkowej i finansowej sytuacji firmy.
Oblicz dobrze limit
Oczywiście nawet ci, którzy prowadzą prostszą księgę, muszą oprócz niej prowadzić inne ewidencje, np. środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych, wyposażenia, karty przychodów pracowników.
Trzeba pamiętać, że przy liczeniu limitu przychodów obligującego do prowadzenia pełnej księgowości nie można kierować się tylko ustawą o rachunkowości. Ta bowiem mówi wyłącznie o przychodach netto ze sprzedaży towarów, produktów i operacji finansowych. Nie wymienia wielu innych przychodów, które muszą być wykazywane dla celów podatkowych na podstawie ustawy o PIT.