W środę Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił skargę kasacyjną spółki, która spierała się z fiskusem o kształt faktury VAT dokumentującej usługę kompleksową. Sąd nie dopatrzył się przepisu, który zakazuje rozbijania takiego dokumentu na poszczególne pozycje.
Czytaj także: VAT: kiedy dostawa z montażem jest usługą kompleksową
Sprawa dotyczyła spółki z branży metalowej. We wniosku o interpretację wyjaśniła, że głównie zajmuje się sprzedażą towarów, do których ma zastosowanie tzw. odwrotne obciążenie VAT. Z uwagi na specyfikę świadczonych dostaw wyrobów hutniczych i przyjęte standardy w handlu wyrobami tego rodzaju towarzyszą im niezbędne usługi dodatkowe. Te nie są samoistne, lecz świadczone w ramach jednego zamówienia dostawy towarów.
Spółka nie miała wątpliwości, że stanowią jedną kompleksową usługę i nie powinny być dzielone dla celów podatkowych, gdyż stanowią jedną usługę obejmującą kilka świadczeń pomocniczych. Za to uważała, że już bez znaczenia dla sposobu opodatkowania usługi transportowej pozostaje ujęcie jej jako odrębnej pozycji na fakturze, podobnie jak wyodrębnienie jednego lub dwóch świadczeń pomocniczych na fakturze dokumentującej dostawę towaru.
Przeciwnego zdania był jednak fiskus. Podkreślił, że faktury są dokumentami sformalizowanymi i aby były materialnie poprawne muszą w sposób prawidłowy odzwierciedlać zdarzenie gospodarcze.