Taka konkluzja płynie z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 8 lipca 2014 r. (K 7/13, DzU z 2014 r., poz. 947). Powinien on już zakończyć wieloletni spór między pracodawcami a urzędami skarbowymi, czy koszt takiej polisy trzeba opodatkować podatkiem dochodowym od osób fizycznych.
O co chodzi
W razie choroby powstałej podczas podróży zagranicznej pracownikowi przysługuje zwrot udokumentowanych niezbędnych kosztów leczenia za granicą. Tak stanowi § 19 rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (DzU z 2013 r., poz. 167, dalej rozporządzenie delegacyjne). Zwrot kosztów leczenia następuje z pieniędzy pracodawcy, z wyjątkiem świadczeń gwarantowanych udzielonych zgodnie z przepisami o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego w Unii Europejskiej, o których mowa w art. 5 pkt 32 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (DzU z 2008 r. nr 164, poz. 1027 ze zm.).
Uwaga! Przy wyjeździe do państw objętych koordynacją systemów zabezpieczenia społecznego szef może zobowiązać pracownika, aby skorzystał z placówki służby zdrowia opłacanej z posiadanego ubezpieczenia zdrowotnego. W każdej sytuacji, gdy stan zdrowia, okoliczności itp. pozwalały na to, aby trafić do placówki służby zdrowia objętej ubezpieczeniem zdrowotnym na zasadach koordynacji systemów w UE, pracownik powinien to zrobić.
Aby było pewniej
O ile jednak przy wyjeździe do kraju europejskiego pracownik może skorzystać (na mocy polskiego ubezpieczenia zdrowotnego) z publicznej służby zdrowia, o tyle poza tymi krajami nasze ubezpieczenie zdrowotne nie ma żadnego znaczenia.
Istotne staje się zatem komercyjne ubezpieczenie wyjeżdżającego. Gdy takiej polisy nie ma, pracodawca sporo ryzykuje finansowo, bo np. za wypadek pracownika podczas delegacji do kraju spoza UE i połączoną z tym operację oraz pobyt w szpitalu zapłaci kilka lub nawet kilkanaście tysięcy euro lub dolarów. Dlatego dla wyjeżdżających choćby na krótki pobyt zagraniczny pracodawcy wykupują ubezpieczenie, aby ustrzec się przed takimi wydatkami.