Oświadczenie pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinno mieć formę pisemną. Należy w nim wskazać przyczynę uzasadniającą rozstanie.
Sąd Najwyższy w wyroku z 24 października 2013 r. (II PK 24/13) wskazał, że „(...) pracodawca nie wywiązuje się z obowiązku wynikającego z art. 30 § 4 k.p. wówczas, gdy albo w ogóle nie wskazuje przyczyny wypowiedzenia, albo kiedy wskazanie przyczyny jest pozorne w tym znaczeniu, że jest ona niedostatecznie jasna, konkretna, a w rezultacie niezrozumiała dla pracownika i niepoddająca się weryfikacji w postępowaniu przed sądem".
W oświadczeniu pracodawcy nie należy natomiast podawać daty ustania stosunku pracy. Umowa o pracę rozwiąże się z dniem doręczenia pisma. „Pisemne oświadczenie woli pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia nie musi wskazywać terminu ustania stosunku pracy, który to skutek następuje zawsze w dacie dojścia oświadczenia do adresata w sposób umożliwiający mu realne zapoznanie się z jego treścią (art. 61 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Złożenie oświadczenia ze wskazaniem terminu przypadającego przed tą datą nie jest więc naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie (art. 56 § 1 k.p.)" – tak stanowi uchwała SN z 6 października 1998 r. (III ZP 31/98).
Ważny sposób
Prawo pracy nie zawiera regulacji dotyczących doręczania pism pracownikowi. Szef, który zamierza rozwiązać z podwładnym angaż w trybie natychmiastowym, jeśli nie może wręczyć mu pisma osobiście, powinien wysłać je (do celów dowodowych) listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru na wskazany przez etatowca adres domowy lub do korespondencji podany np. w liście motywacyjnym czy kwestionariuszu osobowym. Dowodem doręczenia listu jest tzw. zwrotka z datą i podpisem adresata.
Do składania oświadczeń woli stosuje się odpowiednio art. 61 kodeksu cywilnego w zw. z art. 300 k.p. Zgodnie z nim oświadczenie woli skierowane do drugiej osoby uważa się za złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. W przepisie tym nie chodzi więc o rzeczywiste zaznajomienie się adresata ze skierowanym do niego oświadczeniem, lecz o to, czy miał taką możliwość. Potwierdza to wyrok SN z 16 marca 1995 r. (I PRN 2/95). W uzasadnieniu SN wskazał, że „w odniesieniu do oświadczenia woli na piśmie, która to forma jest obowiązkowa dla rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia, chwila złożenia oświadczenia pokrywa się z momentem prawidłowego doręczenia pisma zawierającego oświadczenie woli adresatowi".