Szkody w środowisku nie są dziś rzadkością, ale na ogół bywają niewielkie, choć zdarzają się wyjątki. Nawet wyciek kilkudziesięciu litrów paliwa do gleby może kosztować sprawcę ok. 100 tys. zł. Większość szkód dotyczy wycieków paliwa, w tym na skutek wypadków komunikacyjnych.
Bardzo łatwo jest wyrządzić szkodę w środowisku, a znacznie trudniej ją naprawić. Do tego wiąże się to z wysokimi kosztami.
Każdy może zgłosić do odpowiednich instytucji zagrożenia środowiska, a regionalne dyrekcje ochrony środowiska zobowiązane są takie zawiadomienia sprawdzać. Co więcej, każdy, kto zauważy wystąpienie jakiejś groźnej awarii i jej nie zgłosi, podlega karze grzywny.
Wina albo ryzyko
Za szkodę wyrządzoną w środowisku odpowiada się na zasadzie winy albo na zasadzie ryzyka. Płaci zanieczyszczający, ale jego odpowiedzialność jest różnie ukształtowana w zależności od rodzaju prowadzonej działalności. W przypadku działalności stwarzającej ryzyko w środowisku jest to odpowiedzialność w pełnym zakresie na zasadzie ryzyka, a w pozostałych przypadkach na zasadzie winy.
Zgodnie z art. 3 ustawy z 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (DzU nr 75, poz. 493 ze zm.) ryzyko w środowisku stwarza działalność: