- ?w czasie, gdy zatrudniony pozostaje w dyspozycji przełożonego, w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania swoich służbowych obowiązków.
Ustawa kwalifikuje też jako zrównane z wypadkiem przy pracy m.in. takie, którym pracownik uległ w czasie podróży służbowej w okolicznościach innych niż określone powyżej. Z tej grupy wyłączone są jednak wypadki spowodowane postępowaniem pracownika, które nie pozostawało w związku z wykonywaniem powierzonych mu zadań.
Okoliczności zdarzenia
Jak podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z 18 listopada 2011 r. (I UK 140/11), różnica między wypadkiem przy pracy i wypadkiem podczas podróży służbowej dotyczy okoliczności. W szczególności tego, że ten pierwszy powinien pozostawać w związku z pracą, a wypadek podczas podróży służbowej musi się wiązać z wykonywaniem zadań powierzonych na czas wyjazdu.
Przy kwalifikowaniu danego zachowania jako pozostającego w związku z podróżą służbową należy badać, czy wynikał z niego cel służbowy, czy też miało ono wyłącznie prywatny charakter.
Istota rozszerzenia szczególnej ochrony ubezpieczeniowej polega na objęciu nią nie tylko czynności wykonywane w związku z zadaniem służbowym. To zostało już objęte pojęciem wypadku przy pracy. To rozciągnięcie ma na celu objęcie ochroną ubezpieczeniową tych zdarzeń, które występują w czasowym związku z realizacją zadań, czyli podczas podróży służbowej.
Przebywający w delegacji pracownik jest objęty tą ochroną nie tylko podczas wykonywania zleconych mu służbowych czynności i przemierzania drogi do miejsca docelowego i powrotnej, lecz przez cały czas takiej podróży. Ze względu na szczególne okoliczności i warunki, w jakich znajduje się pracownik podczas podróży służbowej, ochrona ubezpieczeniowa musi obejmować nie tylko wykonywanie poleconej pracy, lecz w pewnym stopniu również wiele innych czynności wynikających z samego faktu opuszczenia zwykłego środowiska, które w normalnych warunkach zalicza się do sfery spraw prywatnych (wyrok TUS z 20 czerwca 1963 r., I TR 59/63, OSPiKA 1965, z. 4).