Problem 5.
Urlop przed porodem utrudnia rozliczenia
Co do zasady urlop macierzyński rozpoczyna się ?w dniu porodu (art. 1831 § 2 k.p.). Jednak pracownica może przed spodziewaną jego datą wykorzystać nawet 6 tygodni z przysługującego jej wymiaru wolnego ?(art. 180 § 3 k.p.).
Jeśli matka chce wykorzystać przedporodową część macierzyńskiego i złoży wniosek w tej sprawie przed przyjściem dziecka na świat, szef nie może jej odmówić. Gdy wcześniej rozpocznie macierzyński, z zasady należy jej się 100-proc. zasiłek, chyba że od razu oświadczy – składając odpowiedni wniosek – że będzie chciała wybrać 52-tygodnie wolne w trybie art. 1791 k.p. Wówczas pracodawca, jeśli jest płatnikiem zasiłków, może od razu płacić jej 80-proc. świadczenie. Trzeba jednak pamiętać, że także podwładna wykorzystująca przedporodową część macierzyńskiego ma prawo zdecydować się na wykorzystanie rocznego rodzicielskiego wolnego w trybie art. 1791 k.p. dopiero po porodzie ?(w ciągu 14 dni). Problem w tym, że taka deklaracja spowoduje konieczność potrącenia części wypłaconego jej dotychczas zasiłku (20 proc. nadwyżki). A to dlatego, że po złożeniu wniosku o wybranie wszystkich rodzicielskich uprawnień na raz, należeć jej się będzie ?80-proc. zasiłek, a nie 100 proc., jaki otrzymała korzystając z przedporodowej części podstawowego macierzyńskiego. W takiej sytuacji, mimo że kobieta dotrzyma wszystkich kodeksowych terminów związanych z rodzicielstwem, powstanie nadpłata tego świadczenia. Stanowi ją różnica między kwotą wypłaconą (100 proc.) ?a należną (80 proc.).
Nie ulega wątpliwości, że wypłaconą kwotę zasiłku (20-proc. nadwyżkę) trzeba potrącić z kolejnej, bieżącej świadczeniowej wypłaty. Tu pojawia się jednak pytanie – czy płatnik może tego dokonać samodzielnie, bez uzyskania zgody podwładnej, czy musi prosić pracownicę o akceptację takiego cięcia. Potrąceniu „z marszu", bez zgody świadczeniobiorcy, podlegają zasiłki wypłacone nienależnie z winy ubezpieczonego. A tu nie ma mowy o winie pracownicy czy pracodawcy, bo wypłacony pierwotnie 100-proc. zasiłek był naliczony prawidłowo. Przecież dopiero terminowo złożony wniosek podwładnej spowodował, że wysokość zasiłku okazała się zawyżona.
Szukając merytorycznego wsparcia w tej sytuacji, można posiłkować się wyjaśnieniami ZUS zamieszczonymi na jego stronie internetowej. Co prawda nie wynikają one z przepisów, ale wyznaczają pewną linię interpretacyjną zakładu rentowego. Zgodnie z wyjaśnieniem ZUS z 27 czerwca 2013 r., gdy ubezpieczona matka dziecka, występując z wnioskiem o zasiłek macierzyński za okres urlopu macierzyńskiego, nie wnosi od razu ?o wypłatę zasiłku macierzyńskiego za okres odpowiadający okresowi dodatkowego urlopu macierzyńskiego w pełnym wymiarze oraz urlopu rodzicielskiego w pełnym wymiarze (np. gdy rozpocznie korzystanie z zasiłku macierzyńskiego przed porodem), zasiłek ten przysługuje jej w wysokości 100 proc. podstawy. Jednak ?po złożeniu przez kobietę wniosku, o którym mowa ?w art. 1791 k.p., tj. w ciągu 14 dni po porodzie, dokonuje się rozliczenia różnicy między wypłaconym zasiłkiem ?w wysokości 100 proc. a należnym na poziomie 80 proc. Rozliczenia różnicy należy dokonać w najbliższym terminie płatności.