Krajowa Izba Odwoławcza wyrokiem z 26 lipca 2013 r. (KIO 1702/13) uwzględniła w części odwołanie wykonawcy biorącego udział w przetargu nieograniczonym o udzielenie zamówienia publicznego polegającego na zaprojektowaniu i wykonaniu robót budowlanych obejmujących budowę drogi i mostu.
Wykonawca podniósł w odwołaniu zarzuty naruszenia przez zamawiającego wielu przepisów Prawa zamówień publicznych i kodeksu cywilnego Wskazał, że doszło do nadmiernego przerzucenia na wykonawcę niemożliwych do oszacowania ryzyk związanych z realizacją prac. KIO przychyliła się częściowo do argumentacji wykonawcy i nakazała zmianę wzoru umowy.
Projektuj w czasie budowy
Przede wszystkim KIO zgodziła się z wykonawcą, że część wymaganej do sporządzenia dokumentacji projektowej nie jest potrzebna do uzyskania pozwolenia na budowę. Bez szkody dla realizacji procesu inwestycyjnego mogą powstać na dalszym etapie prac np. projekty wykonawcze, projekt stałej organizacji ruchu, przedmiary robót, szczegółowe specyfikacje techniczne. W konsekwencji KIO stwierdziła, że nie jest zasadne wymaganie sporządzenia tej dokumentacji jeszcze przed złożeniem wniosku o pozwolenie na budowę, a jej przygotowanie może nastąpić w okresie oczekiwania na wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę lub nawet podczas realizacji robót. Zmniejszeniu uległ więc zakres prac projektowych koniecznych do wykonania w ściśle określonym najbliższym terminie po zawarciu umowy.
Wykonawca, który chce rzetelnie oszacować ryzyko należyci wykonać swoje zadanie, musi zakładać wariant najmniej optymistyczny
Wykonawca wskazał, że okres na uzyskanie pozwolenia na budowę powinien ulec wydłużeniu ze względu na to, że wydanie niezbędnych decyzji przez organy administracji może nastąpić w maksymalnych dozwolonych prawem terminach. Z kolei zamawiający twierdził, że zasadne jest przyjmowanie uśrednionych czasów oczekiwania na niezbędne pozwolenia administracyjne. Izba skrytykowała stanowisko zamawiającego i wskazała, że zasadne jest przyjmowanie przez wykonawcę maksymalnego okresu, w którym urzędy są obowiązane wydać stosowne dokumenty. Wykonawca, chcąc rzetelnie oszacować ryzyko i należycie wykonać zadanie musi zakładać wariant najmniej optymistyczny. Inne postępowanie oznaczałoby narażanie się wykonawcy na zarzut niedoszacowania okresu niezbędnego do realizacji zadania i konieczność zapłaty kar umownych.