Do niedawna brakowało miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. To się jednak już zmieniło w wielu miastach i gminach, niektóre mają ich wręcz w nadmiarze. Tak jest np. w Gdańsku. Tam, gdzie obowiązują, nie wolno budować wbrew ich zapisom. Mają one bowiem charakter przepisów prawa miejscowego. Łatwo więc popełnić samowolę budowlaną.
Zawsze jednak przedsiębiorca może spróbować wpłynąć na władze gminy, by te zmieniły plan i wprowadziły korzystne dla niego zapisy.
Kiedy projekt planu jest już gotowy, zawsze jest wykładany w siedzibie gminy do publicznego wglądu
Do kogo z wnioskiem
Tryb zmiany planu jest taki sam jak przy jego uchwaleniu. Mówi o tym art. 27 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wniosek w tej sprawie składa się do wójta, burmistrza, prezydenta miasta. Ważne jest, by wniosek zawierał dobre uzasadnienie, dlaczego przedsiębiorca chce zmian i jakie korzyści mieszkańcom gminy przyniesie jego inwestycja, (np. będą nowe miejsca pracy, wpływy do kasy gminnej z podatku od nieruchomości, zaspokojenie potrzeb okolicznej ludności na usługi, których brakuje w okolicy etc.).
Uwaga! Wniosek nie jest wnioskiem w indywidualnej sprawie, o którym mówi kodeks postępowania administracyjnego. Ma on charakter jedynie postulatywny.