Rodzic na urlopie wychowawczym podlega szczególnej ochronie przed zwolnieniem. W tym czasie szef nie może mu ani wypowiedzieć, ani rozwiązać umowy o pracę. Tak dzieje się maksymalnie przez 3 lata, czyli przez cały okres wychowawczego.
Jeśli etatowa mama, uprawniona do urlopu wychowawczego, chce połączyć aktywność zawodową z opieką nad maluchem, który nie ukończył jeszcze 5. roku życia, może wrócić do pracy na obniżonym etacie – nie niższym jednak niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy.
Po przekazaniu pracodawcy odpowiedniego pisma w tej sprawie, będzie pracować krócej. Oczywiście za wykonywanie obowiązków w krótszym czasie dostanie stosownie pomniejszone pobory. Ale za to zyska 12-miesięczną ochronę etatu, wykorzystując w trybie art. 1867 kodeksu pracy swoje rodzicielskie uprawnienia. Tak na pół gwizdka pracować może maksymalnie przez 3 lata. To maksymalny wymiar urlopu wychowawczego. Jednak ochroną cieszyć się będzie tylko przez rok.
Parasol dla wybranych
Prawo gwarantuje pewność angażu tylko tym rodzicom, którzy przed korzystaniem z prawa do obniżenia etatu byli zatrudnieni w pełnym wymiarze czasu pracy lub na jego część – ale większą niż pół etatu, np. 2/3. Takie ograniczenia wynikają bezpośrednio z treści art. 186
7