We wniosku o interpretację podatnik wyjaśnił, że posiada udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. W listopadzie 2011 r. nadzwyczajne zgromadzenie wspólników spółki podjęło uchwałę o obniżeniu kapitału zakładowego poprzez dobrowolne umorzenie 1000 udziałów – w tym 500 udziałów należących do wnioskodawcy.
Umorzenie odbyło się za wynagrodzeniem, które odpowiadało wartości bilansowej jednego udziału. Podatnik zapytał, w którym momencie uzyska dochód z tytułu zbycia udziałów w celu dobrowolnego umorzenia - czy będzie to data podpisania umowy, czy data otrzymania zapłaty. Sam uważał, że za datę uzyskania przychodu należy uznać datę faktycznego wpływu środków na jego rachunek bankowy.
Fiskus nie podzielił tego stanowiska. Jego zdaniem dochód (przychód) po stronie udziałowca powstanie w chwili odpłatnego zbycia przez niego udziałów spółce w celu ich umorzenia. Nie ma znaczenia, kiedy otrzyma on zapłatę.
Rozstrzygnięcie
Rację podatnikowi przyznał dopiero Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie. Sąd zauważył, że umorzenie udziału za zgodą wspólnika w drodze jego nabycia przez spółkę określone zostało jako dobrowolne. W przypadku braku zgody wspólnika jest to umorzenie przymusowe (art. 199 § 1 k.s.h.).
Od 11 stycznia 2011 r. nie obowiązuje już art. 24 ust. 5 kpt. 2 ustawy o PIT. To ten przepis, według fiskusa, był podstawą opodatkowania takich przychodów, jak przedstawione we wniosku. Jednak w ocenie WSA usunięcie tej regulacji ze stanu prawnego nie oznacza, że od 1 stycznia 2011 r. zbycie udziału przez wspólnika i nabycie go przez spółkę w celu umorzenia za zgodą wspólnika jest opodatkowane jako przychód z kapitałów pieniężnych.