Znaczna część roszczeń pracowniczych może nie dotrzeć do Sądu Najwyższego – ostrzegają eksperci.
W tegorocznej informacji o działalności SN, przekazanej do Sejmu, znalazł się postulat, by w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych podwyższyć tzw. próg kasacyjny przynajmniej do 25 tys. zł. Obecnie wynosi on 10 tys. zł wartości zaskarżenia.
Kiedy nie ma skargi
Podstawowy próg kasacyjny w szeroko pojętych sprawach cywilnych o prawa majątkowe wynosi 50 tys. zł. Oznacza to, że jeśli wartość przedmiotu zaskarżenia jest niższa, skarga kasacyjna jest niedopuszczalna (art. 398² kodeksu postępowania cywilnego).
W sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych próg ten jest zatem pięciokrotnie niższy.
Kilka lat temu padła propozycja podwyższenia tego progu, ale w trakcie prac parlamentarnych uznano, że mógłby zbytnio utrudniać dostęp do SN.