Obniżenie poborów
Nieobecność pracownika za czas stawienia się przed jednym z wymienionych organów, jest podstawą do proporcjonalnego zmniejszenia należnego mu wynagrodzenia. Jedyne odstępstwo od tej zasady występuje wtedy, gdy przepisy wewnątrzzakładowe przewidują po stronie zatrudnionego prawo do zachowania wynagrodzenia za czas zwolnienia.
Przy braku takich regulacji pracodawca powinien zastosować się do trybu wynikającego z § 12 ust. 1 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 29 maja 1996 r. w sprawie sposobu ustalania wynagrodzenia w okresie niewykonywania pracy oraz wynagrodzenia stanowiącego podstawę obliczania odszkodowań, odpraw, dodatków wyrównawczych do wynagrodzenia oraz innych należności przewidzianych w kodeksie pracy (DzU nr 62, poz. 289 ze zm.).
Oznacza to, że w celu obliczenia wynagrodzenia za przepracowaną część miesiąca w przypadku osoby wynagradzanej stałą stawką miesięczną, która była nieobecna w pracy z przyczyn innych niż choroba należy:
- ustalić liczbę godzin przypadających do przepracowania w danym miesiącu,
- obliczyć, ilu godzin z obowiązującego wymiaru pracownik nie przepracował,
- podzielić jego miesięczne pobory przez liczbę godzin przypadających do przepracowania w danym miesiącu,
- wynik pomnożyć przez liczbę godzin nieobecności w pracy,
- otrzymaną kwotę odjąć od pełnego miesięcznego wynagrodzenia.
Przykład
Pracownik zatrudniony na cały etat w systemie podstawowym był nieobecny w pracy przez cały dzień (15 października) w związku z wezwaniem go przed sąd cywilny w charakterze świadka w postępowaniu.
Pobiera on wynagrodzenie w kwocie 3500 zł, a w październiku przypadały do przepracowania 184 godziny.
Wynagrodzenie przysługujące mu za ten miesiąc pracodawca ustalił dokonując kolejnych działań:
3500 zł : 184 godz. = 19,02 zł
19,02 zł x 8 godz. = 152,16 zł
3500 zł – 152,16 zł = 3347,84 zł.
Strona poza listą uprawnionych
Rekompensata utraconego wynagrodzenia od organu nie przysługuje wezwanemu pracownikowi, jeśli ma się on stawić jako strona w postępowaniu. Strata pensji stanowi bowiem wtedy jeden z kosztów postępowania, które pokrywa strona przegrywająca spór.
W praktyce oznacza to, że pracownik otrzyma wynagrodzenie utracone w związku z postępowaniem, w którym występował jako strona, jeśli sąd wyda rozstrzygnięcie na jego korzyść.
Wzywający organ zrekompensuje pracownikowi utratę wynagrodzenia tylko wtedy, gdy jest on świadkiem lub np. biegłym, a nie stroną zainteresowaną rozstrzygnięciem sporu.
Czas dojazdu, złożenia zeznań i powrotu
Konieczność stawienia się przed określonym organem obejmuje jedynie czas niezbędny do załatwienia sprawy będącej przedmiotem wezwania, co niekoniecznie musi zająć całą, ośmiogodzinną dniówkę roboczą.
Oznacza to, że tylko wtedy, gdy udział zatrudnionego w sprawie obejmuje cały dzień lub gdy wymaga od niego udania się do innej miejscowości, pracodawca musi zwolnić tę osobę z całego dnia pracy.
W pozostałych przypadkach ma prawo żądać, by pracownik stawił się do pracy przed lub po (w zależności od godziny wezwania) załatwieniu sprawy urzędowej.
Autorzy są byłymi pracownikami PIP, aktualnie wspólnikami w firmie Pogotowie Kadrowe sp. j.