Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie przyrody oraz powstałym na jej gruncie orzecznictwie usunięcie drzewa lub krzewu bez zezwolenia implikuje nałożenie kary pieniężnej w znacznej wysokości. Wysokość kary pieniężnej jest ustalana w odniesieniu do konkretnego przypadku z uwzględnieniem gatunku drzewa oraz obwodu pnia – jest to zazwyczaj kara w wysokości trzykrotności opłat.
Kontrowersyjnym zagadnieniem jest to, że owa kara pieniężna nakładana jest na posiadacza nieruchomości niezależnie od okoliczności czy pobudek towarzyszących mu w związku z usuwaniem drzew lub krzewów. Bowiem nawet działanie posiadacza nieruchomości dla bezpieczeństwa ludzi lub mienia nie wpłynie na decyzję organu. Zawsze gdy ustawa nie przewiduje wyjątku od zasady uzyskania zezwolenia, jego brak skutkuje decyzją o nałożeniu kary pieniężnej. Przesłanka „drzewa zagrażającego bezpieczeństwu ludzi lub mienia" jest podstawą uzyskania zwolnienia z opłaty, nie zaś umorzenia kary pieniężnej.
Są pytania
W tym kontekście pojawiają się dwa pytania:
- Kto ponosi odpowiedzialność, gdy to Państwowa Straż Pożarna (PSP) dokonała wycinki drzew lub krzewów stanowiących zagrożenie dla otoczenia?
- Czy również w przypadku akcji Państwowej Straży Pożarnej posiadacz nieruchomości musi występować o zezwolenie i jak w związku z tym kształtuje się jego odpowiedzialność?