W warunkach gospodarki wolnorynkowej podmioty gospodarcze powstają i upadają. Jest to naturalna kolej rzeczy. Często jest tak, że zanim przedsiębiorca odniesie sukces, musi zaliczyć bankructwa. Nie powinny być one powodem do wstydu. Sytuacja się komplikuje, gdy po upadłym przedsiębiorstwie pozostają tylko i wyłącznie niespłacone zobowiązania. W pewnych sytuacjach w przypadku upadłości do pracy przystępuje syndyk. Jak nim zostać? Konieczne jest przejście procedury określonej w ustawie z 15 czerwca 2007 roku o licencji syndyka (dalej: ustawa).
Kto ma szansę
Ustawa zawiera szereg przesłanek, które należy spełnić łącznie, aby zdobyć w Polsce zawód syndyka. Przede wszystkim należy legitymować się obywatelstwem państwa członkowskiego Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwa członkowskiego Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA). Jednocześnie konieczna jest znajomość języka polskiego w zakresie niezbędnym do wykonywania czynności syndyka.
Niezbędne jest oczywiście posiadanie pełnej zdolności do czynności prawnych oraz tytułu magistra (lub równorzędnego). Niedookreśloną przesłanką jest wymóg posiadania nieposzlakowanej opinii. Ustawodawca zwraca też uwagę na doświadczenie. Aby zostać syndykiem należy w okresie 15 lat przed złożeniem wniosku o licencję syndyka przez co najmniej trzy lata zarządzać majątkiem upadłego, przedsiębiorstwem lub jego wyodrębnioną częścią w Polsce lub w innych krajach UE czy też EFTA.
Drogę do kariery syndyka zamkniętą mają osoby karane za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, a także oskarżone o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub przestępstwo skarbowe. Syndykiem nie zostanie także osoba wpisana do rejestru dłużników niewypłacalnych Krajowego Rejestru Sądowego;
Kandydat na syndyka musi też cieszyć się dobrym stanem zdrowia, który pozwala na wykonywanie przypisanych mu czynności. Do ustalania zdolności do wykonywania czynności syndyka ze względu na stan zdrowia, o której mowa w ust. 1 pkt 11 ustawy, stosuje się odpowiednio przepisy o ustroju sądów powszechnych regulujące zakres i sposób przeprowadzania badań kandydatów do objęcia urzędu sędziego. W tej sytuacji trzeba sięgnąć do rozporządzenia ministra sprawiedliwości z 8 marca 2002 r. w sprawie badań lekarskich i psychologicznych kandydatów do objęcia urzędu sędziego. W tym akcie prawnym znajdziemy szczegółowy zakres i sposób przeprowadzania badań lekarskich i psychologicznych, a także kwalifikacje lekarzy i psychologów uprawnionych do przeprowadzania badań.