- skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia.
Jednak w sprawach, w których wartość przedmiotu sporu przewyższa 50 tys. zł, pobiera się opłatę stosunkową od wszystkich podlegających opłacie pism procesowych. Pracownik i pracodawca uiszczają ją od podlegających opłacie pism wymienionych także w sprawie o ustalenie istnienia stosunku pracy wytoczonej z powództwa inspektora pracy.
Niekiedy 30 zł
Wyjątki od zwolnienia od kosztów sądowych pracowników dochodzących swoich roszczeń z zakresu prawa pracy określają art. 35 i 36 ustawy. W myśl art. 35 ustawy w sprawach z zakresu prawa pracy pobiera się 30 zł opłaty podstawowej wyłącznie od apelacji, zażalenia, skargi kasacyjnej i skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Także pracownik będzie musiał ją uregulować od tych pism.
Ponadto w sprawach z powództwa pracownika, w których wartość przedmiotu sporu przewyższa 50 tys. zł, pobiera się opłatę stosunkową od wszystkich podlegających opłacie pism procesowych.
Oznacza to, że w takich procesach zatrudnieni muszą liczyć się z zapłatą zależną od wartości przedmiotu sporu, czyli zwykle od wysokości dochodzonej kwoty (np. żądanego wynagrodzenia za pracę, odprawy czy odszkodowania). W myśl art. 13 ustawy wynosi ona 5 proc. wartości przedmiotu sporu lub przedmiotu zaskarżenia, ale nie mniej niż 30 zł i nie więcej niż 100 tys. zł.
To istotny wyjątek mogący poważnie obciążyć podwładnych dochodzących wysokich roszczeń. Obowiązek uregulowania tej opłaty potwierdził także Sąd Najwyższy w uchwale z 5 grudnia 2007 (II PZP 7/07). Stwierdził, że w sprawach o roszczenia pracownika z zakresu prawa pracy, w których wartość przedmiotu sporu przekracza 50 tys. zł, podwładny wnoszący powództwo musi uiścić opłatę stosunkową od pozwu.